Czytasz dzięki

Wall Street ignoruje pandemię

opublikowano: 29-06-2020, 22:38

Dow Jones wzrósł w poniedziałek o 2,3 proc., najmocniej od 5 czerwca. S&P500 zyskał 1,5 proc., a Nasdaq poszedł w górę o 1,2 proc.

Na amerykańskich rynkach akcji przeważał w poniedziałek popyt. Inwestorzy nie zwracali uwagi na złe informacje dotyczące pandemii, m.in. wstrzymanie otwierania gospodarek przez kilkanaście stanów USA, czy pesymistyczne oceny Światowej Organizacji Zdrowia. Ważniejszy okazał się rekordowy wzrost realizowanych w maju umów sprzedaży domów. Inwestorzy uznali, że to sygnał pokazujący zdrowienie amerykańskiej gospodarki. Poza tym, znów pojawiły się głosy, że w przypadku większego pogorszenia sytuacji można oczekiwać kolejnych działań stymulacyjnych, czemu sprzyja rok wyborczy. Przesądza on także o wykluczeniu możliwości drugiego zamknięcia amerykańskiej gospodarki.

Gwiazdą poniedziałkowej sesji był Boeing. Akcje koncernu drożały dwucyfrowo po doniesieniach o rozpoczęciu lotów certyfikacyjnych samolotu 737 MAX. Inwestorzy wierzą, że wszystko pójdzie dobrze i zniknie trwający ponad rok wielki problem Boeinga wynikający z uziemienia maszyn tego typu. Na zamknięciu kurs spółki rósł o 14,4 proc., co z racji mechaniki średniej Dow Jones, mocno pociągnęło indeks blue chipów w górę. Oprócz Boeinga zdrożało jeszcze 28 z 30 wchodzących w jego skład spółek. Jedyną, która taniała, było Cisco Systems.

Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach S&P500. Największym cieszyły się akcje spółek przemysłowych (3,2 proc.), dostawców usług telekomunikacyjnych (2,0 proc.) oraz spółek materiałowych (1,9 proc.).  Najsłabiej na tle rynku wyglądały segmenty IT (1,1 proc.), finansowy (1,0 proc.) oraz ochrony zdrowia (0,85 proc.). Na zamknięciu rosła wartość aż 450 spółek wchodzących w skład S&P500.

Na Nasdaq zdrożało ok. 66 proc. z 3 tys. notowanych na tym rynku spółek. Spośród technologicznych blue chipów o największej kapitalizacji tylko akcje Amazon.com taniały (-0,5 proc.) na zamknięciu. W pierwszej części sesji spadał także kurs Facebooka z powodu exodusu reklamodawców, którzy opuszczają serwis jakoby z powodu publikowanych na nim negatywnych treści. W drugiej części handlu pojawił się jednak popyt, dzięki któremu akcje Facebooka drożały o 2,3 proc. na zamknięciu.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane