W dzisiejszym kalendarzu brakuje publikacji danych makro, więc cała uwaga handlujących skupiać się będzie na doniesieniach ze spółek i pozostałych rynków, w tym europejskiego. Stary Kontynent, a przede wszystkim strefa euro nie schodzą z ust i pierwszych stron gazet, przekładając się na nastroje panujące na światowych giełdach.
Wsparciem dla obozu byków, które daje nadzieję, na utrzymanie wzrostowej tendencji okazały się dane o zaskakująco wysokim wzroście zamówień w niemieckim przemyśle. To bardzo istotna wiadomość, zważywszy na fakt, że Niemcy są największą gospodarką eurolandu.