Wall Street szuka kierunku. Technologia pod presją, inwestorzy zwracają się ku tańszym segmentom rynku

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2026-02-04 13:32

Przed otwarciem środowej sesji amerykańskie giełdy odbijają symbolicznie po spadkowym wtorku, ale nastroje pozostają chwiejne. Presja na sektor technologiczny, rozczarowujące wyniki części spółek oraz niepewność makroekonomiczna skłaniają inwestorów do ostrożności i selektywnego podejścia do rynku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed rozpoczęciem handlu kontrakty terminowe na Dow Jones rosły o 0,29 proc., na S&P 500 zwyżkowały o 0,23 proc., a futures na Nasdaq 100 utrzymywały się blisko poziomu wtorkowego zamknięcia. Rynki próbują ustabilizować się po rotacji kapitału, która dzień wcześniej wywołała presję na spółki wzrostowe i doprowadziła do wyraźnych spadków indeksów.

We wtorek S&P 500 stracił około 0,8 proc., Nasdaq Composite spadł o 1,4 proc., a Dow Jones obniżył się o 0,3 proc., mimo że wcześniej ustanowił nowy rekord. Inwestorzy przenosili środki z technologii do bardziej defensywnych i cyklicznych segmentów rynku, takich jak handel detaliczny.

Technologia ciągnie rynek w dół. AMD i software pod presją

Wtorkowa wyprzedaż szczególnie mocno dotknęła spółki technologiczne. Nvidia i Microsoft zanotowały ponad 2-procentowe spadki, a szeroki sektor AI – w tym Broadcom, Oracle i Micron – zakończył dzień pod kreską. Mocno ucierpiały również spółki software’owe, takie jak ServiceNow i Salesforce, których akcje spadły o prawie 7 proc.

Indeks oprogramowania i usług chmurowych zanotował piąty z rzędu spadek, łącznie tracąc ponad 12 proc. – to największa zniżka od marca 2020 roku

W środowym handlu przed sesją przeceniane są m.in. akcje spółki AMD, które zniżkowały o ponad 7 proc. po zapowiedzi niewielkiego spadku przychodów w pierwszym kwartale. Prognoza ponownie wywołała wątpliwości co do możliwości konkurowania z Nvidią na rynku AI.

Inwestorzy szukają alternatyw. Małe spółki zyskują zainteresowanie

W obliczu spadków gigantów technologicznych kapitał zaczął przepływać do spółek o mniejszej kapitalizacji. We wtorek indeks Russell 2000 wzrósł o 0,3 proc., a S&P 400 o 0,2 proc. Russell jest na dobrej drodze, by zakończyć tydzień ponad 1-procentowym wzrostem – w przeciwieństwie do S&P 500, który notuje lekki spadek.

Jednocześnie rośnie zmienność. Indeks VIX wzrósł do poziomu 18,27 punktu, osiągając najwyższy poziom od dwóch tygodni.

Giełda czeka na dane z rynku pracy i wyniki gigantów

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że publikacja kluczowych danych z rynku pracy – w tym raportu o zatrudnieniu poza rolnictwem i danych JOLTS – została opóźniona z powodu wcześniejszego częściowego shutdownu administracji federalnej. Inwestorzy będą więc uważnie analizować środowy raport ADP o zmienia zatrudnienia w sektorze prywatnym poza rolnictwem, który pojawi się o 14:15 czasu polskiego.

W centrum uwagi są również wyniki największych spółek technologicznych. Alphabet opublikuje raport po środowym zamknięciu sesji, a Amazon przedstawi dane w czwartek. Oprócz tego światło dzienne ujrzą dzisiaj sprawozdania finansowe takich gigantów jak ARM Holdings, Qualcomm, Snap, AbbVie czy Uber.

Możesz zainteresować się również: