Ostatnia godzina handlu była jednak dosyć nerwowa i pojawiły się nawet obawy o utrzymanie zdobyczy przez indeksy, których część ostatecznie przetracono.
Dobre nastroje można tłumaczyć przede wszystkim pogodzeniem się inwestorów z ograniczonym charakterem zapowiadanego tłumienia luzowania ilościowego przez Rezerwę Federalną. Humory graczom poprawiły też doniesienia z Chin, gdzie nadwyżka handlowa podskoczyla do najwyższego poziomu od czterech lat sugerując utrzymywanie się – mimo obaw wielu specjalistów - wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego.
Udany dzień mieli udziałowcy Sysco. Kurs momentami rósł o ponad 13 proc. Tak znacząca aprecjacja to wynik reakcji na szczegóły odnośnie przejęcia US Foods w ramach transakcji o wartości 3,5 mld USD. Przejmujący zapłaci 3 mld USD w formie swoich akcji oraz 500 mln w gotówce.
Najsłabszym ogniwem indeksu Dow Jones IA były w poniedziałek papiery McDonald’s. Największa na świecie sieć barów szybkiej obsługi rozczarował wynikami listopada. Sprzedaż w lokalach działających na rynku od co najmniej 13 miesięcy wzrosła o 0,5 proc. Analitycy oczekiwali nieco wyższej dynamiki.
Pod kreską toczył się również handel papierami Abercrombie & Fitch. Przecenę wywołała informacja, że dotychczasowy dyrektor generalny Mike Jeffries otrzymał nowy kontrakt, choć zyski detalisty odzieżowego mocno spadły a jeden z większych akcjonariuszy domaga się zmiany na stanowisku CEO.
Na finiszu poniedziałkowej sesji indeks DJ IA rósł o 0,03 proc. S&P500 zyskiwał 0,18 proc. zaś Nasdaq 0,15 proc.