Warsaw Equity krąży nad IDMSA

opublikowano: 27-01-2012, 00:00

Były właściciel Gadu-Gadu jest zainteresowany inwestycją w brokera. Będzie to raczej przyjazne przejęcie

Grzegorz Leszczyński, prezes DM IDMSA, od pewnego czasu sam ciągnie rozwój grupy. Jako jedyny wierzy w spółkę i dokupował akcje. Na rynku coraz głośniej było o tym, że kondycja domu maklerskiego jest, mówiąc oględnie, nie najlepsza.

Ciążyć mu ma spore zadłużenie, a dobijać zła koniunktura na rynku. Po trzech kwartałach miał spadek przychodów, a co gorsze mocno ujemne przypływy gotówkowe z działalności operacyjnej: -184,8 mln zł wobec 52,2 mln zł przed rokiem.

Na rynku coraz częściej plotkowano, że spółka będzie miała problemy z płynnością. Według naszych informacji, wkrótce jej problemy mogą zostać rozwiązane, bo dostanie wsparcie inwestora. Poważnie zainteresowania inwestycją jest grupa Warsaw Equity Management. Niektóre nasze źródła podają, że nabędzie spory pakiet akcji, z czasem być może nawet większościowy.

— Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, że prowadzimy rozmowy z inwestorem — ucina Rafał Abratański, wiceprezes DM IDMSA.

Z Grzegorzem Leszczyńskim nie udało nam się skontaktować.

— Nie zaprzeczam, że IDM jest jedną ze spółek, której się przyglądamy, ale nic więcej nie mogę powiedzieć — mówi Mariusz Banaszuk, prezes Warsaw Equity Management.

Według jednego z naszych źródeł, na początku przyszłego tygodnia wszystko będzie jasne. DM IDMSA ma mocno rozwodniony akcjonariat, a Warsaw Equity nie będzie mógł przekroczyć progu 10 proc. bez uzyskania zgody Komisji Nadzoru Finansowego. Według naszych informacji, przedstawiciele Warsaw Equity niedawno wizytowali spółki z grupy DM IDMSA.

— To będzie przyjazne przejęcie. Nowy akcjonariusz będzie działał w porozumieniu z prezesem — mówi źródło zbliżone do spółki.

— Nie widziałem, by szefowie byli ostatnio zdenerwowani, więc chyba nie ma mowy o wrogim przejęciu. Toczyły się jakieś rozmowy, choć o inwestorze słychać już nie pierwszy raz — relacjonuje inne. Warsaw Equity Management wywodzi się z Warsaw Equity Holding.

To fundusz, który zrobił złoty interes na inwestycji w Gadu-Gadu. Kupił 45 proc. komunikatora od założyciela. Z dużym zyskiem wyszedłpo tym, jak spółka weszła na giełdę. Wtedy też firma poznała się z DM IDMSA (broker przeprowadzał ofertę).

I była to udana znajomość. W 2010 r. Warsaw Equity Management miał blisko 98 mln zł zysku netto przy 887 tys. zł przychodów. Jest akcjonariuszem m.in. giełdowego Kompapu. IDM potrzebuje wsparcia, bo nie sprzyja mu giełdowa dekoniunktura. Narastająco po trzech kwartałach broker ma prawie 13 mln zł straty netto i przychody znacząco niższe niż przed rokiem.

Rynek spekuluje, że czwarty kwartał pogłębił straty całej grupy, co rynek zobaczy dopiero w raporcie rocznym. Problemem stają się też prywatne zobowiązania założycieli firmy, czyli Rafała Abratańskiego i Grzegorza Leszczyńskiego. Zabezpieczeniem ich osobistych kredytów, idących w dziesiątki milionów złotych, są akcje IDM, a te w 2011 r. mocno taniały.

Nic więc dziwnego, że pod koniec zeszłego roku pojawiły się komunikaty, że — pod presją kursu — bank sprzedaje papiery należące do Rafała Abratańskiego.

Ten argumentował wtedy, że po prostu wystąpił problem z przepływem informacji między nim a kredytującą go instytucją. Jednak wkrótce potem, na przełomie listopada i grudnia, z akcjonariatu brokera postanowił się wycofać wieloletni udziałowiec firmy Marek Falenta. Miał pakiet 9,6 proc. akcji brokera i sprzedał wszystko. Nie owijał w bawełnę.

— Chcę się skoncentrować na Hawe [inna spółka z portfela — red.], które ma większy potencjał wzrostu — twierdził Marek Falenta. — Ja z kolei koncentruję się właśnie na IDM. Nie da się ukryć, że rynek jest teraz dla nas trudny, ale mamy nadzieję, że wkrótce wróci koniunktura, a z nią — pieniądze — kontrował wtedy Grzegorz Leszczyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu