Węglowy prospekt z poślizgiem

Maria Trepińska
opublikowano: 2005-12-27 00:00

Dopiero w nowym roku minister skarbu dostanie prospekt JSW. Zarząd ma sporo uwag, a inwestorzy odwiedzają spółkę.

Leszek Jarno, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), największego producenta węgla koksowego w Europie, zapowiadał, że przed 24 grudnia prospekt emisyjny spółki trafi do ministra skarbu, a następnie do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W ubiegłym tygodniu zarząd JSW analizował dokument przygotowany przez firmę doradczą. Okazało się, że wymaga poprawek. Nieoficjalnie wiemy, że chodzi m.in. o poufne informacje handlowe, które nie powinny znaleźć się w prospekcie.

— Prospekt liczy kilkaset stron i wymaga bardzo gruntownej analizy, dlatego dopiero po Nowym Roku, po zaakceptowaniu przez zarząd, zostanie on przekazany ministrowi skarbu — mówi Zygmunt Łukaszczyk, dyrektor ds. restrukturyzacji w JSW.

Plany prywatyzacji JSW, pierwszej spółki węglowej, która posiada unikatowe złoża węgla koksowego w Europie, niezbędnego dla przemysłu stalowego, z uwagą śledzą potencjalni inwestorzy.

— Przyjeżdżają do Jastrzębia Zdroju i pytają o prywatyzację. Nie od dziś wiadomo, że ten kto przejmie JSW, będzie rządził rynkiem stalowym w Europie — mówi nasz informator.

Wiemy, że JSW oglądał już syn Lakshmi Mittala, światowego potentata stalowego. Wraz z przejęciem Polskich Hut Stali (PHS) przejął on dwie koksownie, które kupują węgiel w JSW. Zainteresowania jastrzębskimi kopalniami nie ukrywa fundusz inwestycyjny RPG Industries zarejestrowany na Cyprze, który przejął dwie czeskie spółki węglowe OKD i Czesko Morawskie Dole. Jednym z udziałowców funduszu jest Zdenek Bakala, który też odwiedził JSW.

Według Jacka Obrockiego, dyrektora wydziału analiz Beskidzkiego Domu Maklerskiego, może być duże zainteresowanie akcjami JSW. Z deklaracji Andrzeja Mikosza, ministra skarbu, wynika, że do 30 proc. akcji JSW zostanie sprzedanych w ofercie publicznej w 2006 r. Skarb państwa zamierza zachować kontrolę nad spółkę.

Leszek Jarno prognozuje, że firma zakończy rok zyskiem na poziomie 700-750 mln zł. Skupia ona pięć kopalni i zatrudnia 19,5 tys. osób.

Możesz zainteresować się również: