W odpowiedzi na informację irackiego ministra ropy o wzroście od 1 października eksportu tego surowca do 1 mln baryłek dziennie na Międzynarodowej Giełdzie Paliw w Londynie nieznacznie spadły ceny paliw. Baryłka ropy Brent z Morza Północnego w dostawach na październik potaniała o 6 centów do 27,09 USD. W opinii specjalistów, trend ten ma szansę się utrzymać, gdyż widoczna jest stała dynamika wydobycia ropy w Iraku. W ciągu minionego miesiąca, w ujęciu ilościowym eksport ropy wzrósł o blisko 250 tys. baryłek.
Z jednej strony jest to dobra informacja dla rynku, gdyż jak wynika z ostatnich doniesień, OPEC nie zamierza zmienić dotychczasowych limitów produkcyjnych. Dziennie jest to około 25,4 mln baryłek. Z drugiej jednak strony nie ma co liczyć na większą korektę cen przy tak zachowawczej postawie największych eksporterów.
Bardzo ciekawie przedstawia się też sytuacja na rynku miedzi. Eksperci oczekują, że po okresie korekty wywołanej realizacją zysków ceny tego surowca znów ruszą w górę i w dłuższej perspektywie mogą testować poziom 1850 USD/t.