Wielka Brytania: taniej kupił auto niż bilet na pociąg

opublikowano: 13-04-2018, 12:10
aktualizacja: 13-04-2018, 12:14

27-letni Tom Church miał odbyć podróż z Londynu do Bristolu pociągiem. Okazało się jednak, że taniej było kupić auto niż powrotny bilet kolejowy.

Mężczyzna twierdzi, że miał już dość wysokich cen biletów na pociąg. Kupił więc 21-letnią hondę civic. Za auto zapłacił 80 GBP, podatek drogowy za sześć miesięcy wyniósł 81,38 GBP, a koszt jednodniowego ubezpieczenia sięgnął 20,43 GBP. Za paliwo Brytyjczyk zapłacił 25 GBP. Łącznie wszystko kosztowało go 206,81 GBP. Cena kolejowego biletu powrotnego wynosiła 218,10 USD.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

- Na koniec podróży wciąż mam auto. Prawdopodobnie je sprzedam. Myślę, że po pewnych naprawach mogę dostać 200 GBP. Za niewykorzystany podatek drogowy dostaje się zwrot więc być może będę miał nawet zysk – powiedział Church. 

Podkreślił, że chciał pokazać przede wszystkim jak „szalone” są ceny przejazdów kolejowych. Przyznał jednocześnie, że bilety można kupić taniej jeśli się je odpowiednio wcześnie zarezerwuje i wybierze termin poza szczytem przewozów.

Brytyjskie media podkreślają, że to nie pierwszy podobny przypadek. W 2016 roku Jordan Cox poleciał z Sheffield do Essex przez Berlin, bo wyszło to taniej niż przejazd koleją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Yahoo News UK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wielka Brytania: taniej kupił auto niż bilet na pociąg