W tym roku WIG-Energia jest — drugim zaraz po WIG -Telekomunikacja — najsłabszym indeksem sektorowym na GPW. Pojawiło się jednak światełko w tunelu — notowania odbiły od poziomu technicznego wsparcia i zaczęły rosnąć. Kształtujący się ruch zwyżkowy WIG-Energia to w głównej mierze zasługa PGE oraz Tauronu, które łącznie posiadają 78-procentową wagę w indeksie. Notowania obydwu spółek — po okresie intensywnej wyprzedaży — zaczynają odrabiać straty. Jednak zdaniem analityków tegoroczne perspektywy dla całego sektora pozostają słabe.

Energetyka to podręcznikowy przykład tzw. branży dywidendowej. Niestety rośnie ryzyko spadku premii dla akcjonariuszy. Najatrakcyjniej pod kątem dywidendy prezentuje się CEZ. Konsensus agencji Bloomberg na lata 2013-14 podaje odpowiednio 7,6-7,3-procentową stopę dywidendy. Spółka ma także najwyższy potencjał wzrostu kursu — uśredniona wycena z tegorocznych raportów zakłada 18-procentową zwyżkę.
Zdaniem Flawiusza Pawluka z UniCredit, należy zwrócić także uwagę na ZEPAK. Prognozy zebrane przez Bloomberga zakładają 5,4-procentową stopę dywidendy w 2013 r. oraz 4-procentową w przyszłym roku. Poza tym, że spółka będzie stosunkowo hojna, ma jeszcze jeden silny atut.
— Warto podkreślić, że pomimo dynamicznego wzrostu kursu po debiucie, ZEPAK jest nadal notowanyz dyskontem względem porównywalnych podmiotów — komentuje Flawiusz Pawluk.
Trzecią dywidendową spółką do portfela może być PGE — konsensus Bloomberga na lata 2013-14 podaje 5,4 oraz 4,5-procentową stopę dywidendy. Prognoza Tomasza Dudy, eksperta Ipopema Securities, na ten rok zakłada nawet 1,3 zł na papier (czyli aż 7,5–procentową stopę dywidendy). Jednak ryzyko spadku w przyszłości jest bardzo duże. Dlatego analityk kreśli dwa scenariusze.
— Jeżeli w 2014 r. ceny energii utrzymają się na obecnych poziomach, wówczas spodziewalibyśmy się dywidendy na akcję wysokości 0,7-0,8 zł (stopa dywidendy około 4 proc.) Jeżeli ceny wzrosną powyżej PLN 190/ MWh, wówczas nawet 1 zł (stopa 5,7 proc.) wydaje się możliwe — wylicza Tomasz Duda. Zdaniem Tomasza Dudy, największe ryzyko zaprzestania wypłat dywidend występuje w Tauronie.
— Władze spółki szacują tegoroczne nakłady inwestycyjne na ponad 4 mld zł, dlatego przy obecnych cenach energii zakładam, że w 2014 r. dywidendy nie będzie — komentuje Tomasz Duda. Nie ma sensu liczyć, że głębiej do kieszeni sięgnie Enea — agencja Bloomberg podaje 2,7-procentową stopę dywidendy w 2013 r. oraz 2,2-procentową w 2014 r. Flawiusz Pawluk zaznacza, że duże znaczenie w wynikach spółki ma segment wytwarzania zielonej energii, pozyskiwanej głównie ze spalania biomasy. Z tego względu spadające ceny tzw. zielonych certyfikatów mogą istotnie negatywnie wpłynąć na wyniki finansowe w 2014 r.