WizzAir wychodzi na pozycję lidera

MIR
opublikowano: 18-09-2008, 00:00

Mimo dekoniunktury węgierskie tanie linie chcą przewieźć milion pasażerów więcej niż LOT.

Mimo dekoniunktury węgierskie tanie linie chcą przewieźć milion pasażerów więcej niż LOT.

Trudna sytuacja przewoźników otwiera nowe możliwości tym, którzy z kryzysem radzą sobie najlepiej. Obecność na polskim rynku umacniają WizzAir i zapowiadająca nowe połączenia Lufthansa. Węgrzy błyskawicznie zareagowali na rezygnację Centralwings z przewozów niskokosztowych i przejęli kilka połączeń. Zapowiadają podobne działania w przyszłości.

— Coraz częściej zdarza się, że przewoźnicy nie wytrzymują trudnych warunków makroekonomicznych i mają straty. Najbardziej zaszkodziły im wysokie ceny ropy. Najpóźniej za trzy miesiące mogą się pojawić kolejne bankructwa, otwierając przed nami nowe możliwości. Jesteśmy gotowi działać równie szybko jak w przypadku Centralwings — zapowiada Jozsef Varadi, prezes WizzAir.

W tym roku jego spółka zamierza przewieźć 5,8 mln pasażerów (o 1,6 mln więcej niż w ubiegłym), z czego 3,7 mln na trasach do i z Polski (+32 proc.).

— Dzięki temu w 2008 r. przewieziemy ponad milion pasażerów więcej niż LOT i 0,3 mln więcej niż czeskie linie lotnicze. I staniemy się liderem w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej — podkreśla prezes.

Ambicje przewoźnika są jednak dużo większe. W ciągu dwóch lat zamierza połączyć Polskę z Ukrainą i nie wyklucza przejęcia połączeń po Sky Europe, który z powodu strat może wycofać się z wielu austriackich lotów. Węgierska linia nadal chce wzmacniać swoją pozycję na polskim rynku.

— Dziś już emigracja zarobkowa na Wyspach nie jest tak liczna, funt traci na wartości, a Polaków coraz częściej stać na wyjazdy do miejsc atrakcyjnych turystycznie. Dlatego rezygnujemy z części połączeń związanych z pracą, a otwieramy kierunki typowo turystyczne, np. do Rzymu — dodaje prezes.

Realizację ambitnych planów ma zapewnić rozbudowa floty. Dzięki podpisanemu kontraktowi z Airbusem w 2011 r. powiększy się ona z 19 do 42, a w 2014 r. do 82 maszyn. Przewoźnik chwali się drugim z kolei rokiem zamkniętym na plusie i 80 mln EUR funduszy własnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu