Wybór prosty, jak po linijce

Rafał Kerger, PAJ
opublikowano: 19-12-2006, 00:00

Nie ma dobrych podatków, są tylko mniej lub bardziej złe. Liniowy jest mniej zły. Można go wybrać do 20 stycznia.

Został miesiąc na to, by zdecydować o zmianie formy opodatkowania. Wybrać można choćby podatek liniowy — mniejsi przedsiębiorcy mogą też zdecydować się na kartę podatkową lub na ryczałt ewidencjonowany. O kontynuowaniu sposobu rozliczania nie trzeba informować urzędu skarbowego.

Przejście na liniowy

Przedsiębiorca opodatkowany na zasadach ogólnych płaci podatek tak jak osoba fizyczna — zależnie od wysokości dochodu 19, 30 lub 40 procent. Im wyższy dochód, tym wyższy podatek. Jednak wszystkie osoby prowadzące pozarolniczą działalność (samodzielni przedsiębiorcy, spółki cywilne, partnerskie, komandytowe czy jawne) mogą przejść na podatek liniowy. Jeśli to zrobią, osiągnięty przez nie dochód będzie w całości podlegał 19-procentowemu opodatkowaniu.

Żeby wybrać w nowym roku podatek liniowy (podobnie jest z ryczałtem lub kartą podatkową), trzeba do 20 stycznia złożyć stosowne oświadczenie organom podatkowym. Robią to także rozpoczynający działalność. Wybrana forma opodatkowania obowiązuje do momentu złożenia naczelnikowi urzędu skarbowego oświadczenia o rezygnacji z niej.

— Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i będące zarazem wspólnikami spółek niemających osobowości prawnej płacą podatek liniowy od dochodów osiągniętych ze wszystkich źródeł. Nie wlicza się do opodatkowania liniowego wynagrodzenia osiągniętego z umowy o pracę czy zlecenia — mówi Adrian Artowicz, doradca podatkowy z Europejskiego Centrum Doradztwa i Dokumentacji Podatkowej (ECDiDP).

Liniowy nie dla wszystkich

Ustawodawca przewidział ograniczenie w stosowaniu podatku liniowego.

— Obowiązuje ono osoby, które, na rzecz obecnego lub byłego pracodawcy, w danym bądź poprzednim roku wykonywały pracę, która obecnie jest przedmiotem ich działalności gospodarczej — mówi Patrycja Mikuła, również z ECDiDP.

Warto wiedzieć, że wybór formy opodatkowania podatkiem liniowym powoduje utratę ulg z tytułu tak zwanych praw nabytych — na przykład wspólnego rozliczenia z dzieckiem czy z małżonkiem lub zwolnienia z podatku kwoty wolnej.

— Kiedy jedno z małżonków, które jest przedsiębiorcą, wybrało podatek liniowy, drugie z nich może skorzystać z prawa do wspólnego rozliczenia się z dzieckiem. Jest jednak warunek. Otóż dochód rodzica korzystającego z tego prawa musi być opodatkowany na zasadach ogólnych, czyli według stawki progresywnej — dodaje Adrian Artowicz.

Karta i ryczałt

Z ryczałtu ewidencjonowanego nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy osiągnęli w roku podatkowym obroty powyżej 250 tys. euro. Muszą wtedy przejść na zasady ogólne lub wybrać stawkę liniową.

Stawki ryczałtu wynoszą, zależnie od rodzaju działalności, 20 proc., 17 proc., 8,5 proc., 5,5 proc. oraz 3 proc. Ryczałtowcy płacą podatek od przychodu nawet wtedy, gdy nie mają dochodu. Sami obliczają i wpłacają podatek. Nie muszą składać miesięcznych deklaracji, zarazem jednak nie mogą rozliczać kosztów podatkowych.

Karta podatkowa adresowana jest do najdrobniejszych przedsiębiorców i to tylko do tych, którzy wykonują działalność określoną w przepisach o karcie podatkowej. Czyli np. takich, którzy mają jedynie etatowych pracowników i nie zlecają zadań innym firmom.

Wysokość podatku, jaki płaci zegarmistrz, mały wulkanizator, targowy handlowiec lub kowal, zależy od trzech elementów — rodzaju działalności, liczby zatrudnionych oraz wielkości miejscowości, w której ma siedzibę. To urząd skarbowy, wydając decyzję o opodatkowaniu kartą, określa tę kwotę.

Uwaga — podatek ten jest wyrażony „w pieniądzu”, a nie w procentach.

Okiem przedsiĘbiorcy

Przejrzyście i korzystnie

Wszyscy wspólnicy naszej kancelarii korzystają z dobrodziejstw podatku liniowego dla przedsiębiorców. To po prostu najbardziej przejrzysta i korzystna forma opodatkowania. Nie polecałbym jej właściwie tylko tym, którzy konsumują ulgi podatkowe — choć akurat takich odliczeń mamy w polskim systemie coraz mniej — oraz tym przedsiębiorcom, których dochody mieszczą się w pierwszym progu skali podatkowej.

Artur Cmoch

doradca podatkowy, wspólnik w Kancelarii Grynhoff, Woźny i Wspólnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger, PAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu