Wyjaśnienie

Zdzisław Montkiewicz*
opublikowano: 2003-03-25 00:00

W publikacji na łamach „Pulsu Biznesu” (z 20 marca 2003 r.) doszło do znacznej nadinterpretacji moich słów oraz wypaczenia sensu wypowiedzi, jakiej udzieliłem dziennikarzom PAP 18 marca. Podczas rozmowy powiedziałem m.in., że „PZU z uwagi na potencjał mogłoby spełniać jeszcze bardziej aktywną rolę w stymulowaniu polskiej gospodarki”. W tym kontekście zapytany, czy partnerem PZU mogłoby być PKO BP, odpowiedziałem: „jeśli będą decyzje o rozwoju podmiotu polskiego prawa gospodarczego, to każde wzmocnienie PZU jest pożądane, ale decyzja zależy od właścicieli. To może być każdy wiarygodny partner”. Tytuł „PZU proponuje mariaż PKO BP”, otwierający wydanie „PB”, należy uznać za nieadekwatny.

Od kilkunastu miesięcy konsekwentnie wprowadzamy w PZU zasady ładu korporacyjnego. Jedną z podstawowych reguł jest precyzyjne przestrzeganie rozdziału funkcji wykonawczych od zadań i uprawnień należących do właścicieli firmy. Dlatego sam fakt niewykluczenia przeze mnie możliwości zaistnienia relacji biznesowych między PZU SA a PKO BP nie może oznaczać, iż jako prezes zarządu PZU SA kiedykolwiek byłem lub w przyszłości będę propagatorem takiego rozwiązania. Są to bowiem decyzje należące do kompetencji właścicieli, co zresztą wyraźnie podkreśliłem w wywiadzie dla PAP.

*prezes PZU