Taki wniosek przynosi raport opublikowany przez Centrum im. Adama Smitha "Konkurencja w transporcie kolejowym warunkiem poprawy konkurencyjności polskiej gospodarki". Niszczejąca infrastruktura, długi czas przejazdu i przewozu zniechęca pasażerów, a także firmy, które tą drogą mogłyby transportować swoje produkty. Dodatkowo słaba konkurencja ze strony prywatnych przewoźników sprawia, że oferta jest uboga i mało elastyczna.
— Sytuacja kolei w Polsce jest zła. Jeśli w przyszłym roku dojdzie do zapowiadanego przez Ministerstwo Infrastruktury wydzielenia PKP Polskich Linii Kolejowych (PKP PLK) ze struktur Polskich Kolei Państwowych (PKP), to być może już w 2011 r. odczujemy poprawę. Wiele zależy od tego, jak szybko i jak skutecznie będą zachodzić te zmiany. Dla przewoźników wolna konkurencja będzie oznaczała przede wszystkim możliwość oferowania klientom lepszych warunków i większą efektywność działania. Dla klientów liberalizacja to po prostu większy wybór — ocenia Krzysztof Sędzikowski, dyrektor zarządzający CTL Logistics.

Ale wyścig na torach się rozkręca.
Więcej w czwartkowym PB