Przed dzisiejszą sesją nastroje poddają się wahaniom, Około godziny 13.30, na dwie przed startem sesji na rynku kasowym, futures na wskaźnik Dow Jones IA spadały o 0,32 proc. choć wcześniej spokojnie rosły. Na szerszy wskaźnik S&P500, który w środę odnotował nowy rekord, zyskiwały symbolicznie 0,02 proc. Natomiast na technologiczny Nasdaq 100 wzmacniały się o 0,23 proc.
Dane makro jakie ujrzą światło dzienne w piątek obejmować będą ważny z punktu widzenia władz monetarnych odczyt dotyczący oczekiwań inflacyjnych amerykańskich konsumentów. Prognozy zakładają, że zarówno krótkoterminowe (te szczególnie), jak i długoterminowe odnotują wzrost. Sugerować to może przyszłe osłabienie konsumpcji, co z kolei jest pożądanym przez Fed czynnikiem w kontekście schłodzenia koniunktury.
Uwagę przykuwać będą też dane o aktywności sektorów przemysłowego i usługowego. Tutaj oczekuje się, że poprawy wskaźników PMI w obu przypadkach.
Na koniec warto wspomnieć o raporcie o sprzedaży domów na rynku wtórnym, która odpowiada za gros transakcji na tamtejszym rynku mieszkaniowym. Projekcja wskazuje na spadek do około 4,13 mln w ujęciu annualizowanym.
W agendzie anonsowane jest też wystąpienie członka zarządu Fed Philipa Jeffersona, która może dać inwestorom pewne wskazówki co do przyszłych działań władz monetarnych.
Wczoraj kilku przedstawicieli Rezerwy Federalnej USA zasygnalizowało, że nadal uważają, iż obniżenie inflacji w USA z czasem pozwoli amerykańskiemu bankowi centralnemu na dokonanie dalszych obniżek stóp procentowych. Ale dopiero z czasem, a nie natychmiast jak do niedawna oczekiwała znaczna część uczestników rynku. Według danych LSEG, inwestorzy spodziewają się obecnie co najmniej jednej obniżki stóp procentowych przez Fed w tym roku, przy czym prawdopodobieństwo kolejnej obniżki szacowane jest na około 60 proc.
W przedsesyjnym handlu straty z wczoraj, choć w bardzo ograniczonej skali, odrabiają walory Walmartu. W czwartek przecenione zostały aż o 6 proc. po publikacji rozczarowujących prognoz.
W ujęciu tygodniowym indeks S&P500 jest na dobrej drodze do niewielkiego wzrostu poniżej 0,1 proc., podczas gdy Nasdaq Composite traci 0,3 proc. Najgorzej radzi sobie Dow Jones, który w tym okresie odnotowuje stratę w wysokości 0,8 proc.
