Z Jobsem w tytule

Sławomir Lachowski
21-10-2011, 00:00

Mam w swojej bibliotece kilkanaście książek na temat Apple i Steve’a Jobsa, w tym wszystkie polskie wydania mówi nam jeden z najbardziej oczytanych polskich menedżerów

Na stronie Amazona hasło „Steve Jobs” pojawia się w ponad 50 tytułach książek. W polskich księgarniach w pięciu... W USA Jobs był wyjątkowym zjawiskiem, a jego popularność można porównać z największymi gwiazdami kina i muzyki. Był genialnym biznesmenem, ale także fenomenalnym showmanem, szanowanym przez konkurencję i czczonym przez swoich wyznawców jak guru. W Polsce cieszy się podobną opinią, tyle że krąg odbiorców jest proporcjonalnie mniejszy, ale pięć książek, które się ukazały dotychczas, to nie jest mało. Sam mam w swojej bibliotece kilkanaście książek na temat Apple i Steve’a Jobsa, w tym wszystkie polskie wydania.

Autoryzowana przez Jobsa biografia pióra Waltera Isaacsona, byłego szefa CNN, ukaże się w Polsce zaledwie miesiąc po amerykańskiej premierze.

To signum temporis. Dotychczas tylko premiera polska książki Billa Gatesa „Biznes szybki jak myśl” zbiegła się w czasie z debiutem światowym.

Jest coś symbolicznego w tym, że Jobsem zainteresował się autor głośnej biografii Alberta Einsteina (W.A.B. 2010)?

Steve Jobs jest porównywany do wielu wielkich ludzi, ale najbardziej przypomina Thomasa Edisona, uznawanego za geniusza innowacji wszech czasów. Sam nie miał żadnego znaczącego wynalazku na koncie, ale realizacja jego pomysłów i modeli biznesowych, opartych na ogólnie dostępnej wiedzy, zrewolucjonizowała przemysł komputerowy (wspólnie z Wozniakiem), muzyczny i filmowy, produkcję telefonów komórkowych, a ostatnio był na najlepszej drodze, by dokonać przewrotu na rynku wydawniczym i zarządzania wiedzą.

Wiemy, jaką pozycję miał w przemyśle komputerowym. Czy jego rozwiązania, podejście biznesowe były wykorzystywane przez inne branże?

Steve Jobs stworzył DNA Apple jako firmy, której rozwój opiera się na ciągłych innowacjach, na poszukiwaniu prostych rozwiązań. Przełomowy charakter niektórych urządzeń, jak np. iPhone czy iPad, polega na uproszczeniu komplikacji, jakie niesie ze sobą rozwój technologii. Inni, chociażby Google, też tak próbują.

Pan oczywiście zna książkę „iCon. Steve Jobs, najbardziej niezwykły akt II w historii biznesu”?

Czytałem ją dwa razy, wiele fragmentów znam na pamięć. To był swego czasu ulubiony prezent dla moich współpracowników oraz przyjaciół.

Rozdziały o epizodzie z show-biznesem (Pixar) to niemal powieść sensacyjna...

Niebywała historia! Absolutny outsider zmienił oblicze przemysłu filmowego i kinematografii. Jobs przejął zagrożoną upadkiem firmę Pixar, a potem w sposób dla siebie właściwy, z uporem graniczącym z brakiem rozsądku realizował swoją wizję. Prace nad „Toy Story”, pierwszym pełnometrażowym filmem animowanym komputerowo, trwały ponad cztery lata, Jobs wydał prawie wszystkie swoje oszczędności, ale nie odpuścił, i od tego zaczęła się rewolucja. W kolejnych latach filmy animowane cyfrowo zdobyły 18 Oscarów i zapewniły przychody w wysokości ponad 3 miliardów dolarów.

Czy zapowiadana w Polsce na 21 listopada autoryzowana biografia Jobsa czymkolwiek może Pana zaskoczyć, czy może odsłonić coś, czego świat/Pan nie wie o Stevie Jobsie?

Jobs był postacią okrytą tajemnicą, tak w odniesieniu do życia prywatnego, jak biznesowego. Czekam z niecierpliwością na kolejną odsłonę.

Newsy

Gościem honorowym 63. Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie była Islandia.

Na październikowych aukcjach książek w Krakowie tzw. Biblię Leopolity z 1577 roku wylicytowano za 22 500 zł, a pierwodruk „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza za 6500 zł (cena wywoławcza: 2800 zł).

15. Targi Książki w Krakowie odbędą się w dniach 3–6 listopada. Tymczasem już teraz w pociągach pojawiły się booklety, czyli fragmenty książek przygotowane przez wystawców. Oznaczone specjalnymi naklejkami booklety – zazwyczaj tegoroczne premiery – będą podróżowały koleją cały październik. PKP InterCity (w tym roku obchodzi jubileusz 10-lecia) jest oficjalnym partnerem tegorocznych Targów Książki w Krakowie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sławomir Lachowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Z Jobsem w tytule