Do niedawna kierował Novitą, teraz na własny rachunek będzie inwestować w akcje. Marek Górny powraca na parkiet.
Po 17 latach zasiadania w fotelu prezesa Novity, producenta włóknin technicznych, Marek Górny opuścił stanowisko. To efekt wejścia do spółki grupy znanego inwestora giełdowego Krzysztofa Moski.
Odpoczynek? Za wcześnie
Były prezes nie szykuje się na wakacje.
— Jestem za młody na emeryturę. Kierowanie spółką giełdową jest bardzo stresujące, ciągle jest się pod presją wyników i oczekiwań innych akcjonariuszy. Teraz chcę działać bez tego obciążenia, na własny rachunek. Zamierzam wykorzystać wieloletnie doświadczenie zdobyte na rynku kapitałowym i sam będę inwestować na giełdzie — zapowiada Marek Górny.
W trakcie wezwania na Novitę sprzedał wszystkie akcje swoje i żony. W sumie około 480 tys. sztuk za prawie 17 mln zł. Część tej kwoty Marek Górny ulokował w bezpiecznych instrumentach.
— Nie chciałem ryzykować. Moim zamierzeniem było zabezpieczenie siebie i rodziny — wyjaśnia były prezes Novity.
Ale już kilka miesięcy temu, przewidując rozwój wypadków w Novicie, założył własną spółkę. To ona zajmie się doradztwem finansowym i inwestycjami giełdowymi. Na początek firma została zasilona „mniejszą połową” gotówki zdobytej w trakcie wezwania.
Na początek spokojnie
Czy Marek Górny ma już jakąś strategię gry giełdowej?
— Chcę się sprawdzić w różnych sektorach. Będę inwestował raczej spokojnie. Nie jestem tej skali graczem, co inni inwestorzy giełdowi, o których pisze się w mediach. Takich obrotów jak oni na pewno nie osiągnę — odpowiada Marek Górny.
Były prezes jest spokojny o stan Novity.
— Rozstałem się z firmą z honorem. Po restrukturyzacji i gotową do rozwoju — twierdzi były prezes.
Zielonogórska spółka prognozuje na ten rok zwiększenie sprzedaży o 16 proc., do 90 mln zł i zysku o 34 proc., do 4 mln zł. Ale pierwszy kwartał nie wypadł zbyt dobrze. Przychody były jeszcze przyzwoite — ponad 21 proc. rocznego planu — jednak na poziomie netto Novita wykazała ponad milion zł straty. To m.in. efekt szybciej niż zakładano drożejących surowców. Dlatego po drugim kwartale nowy zarząd Novity zastanowi się, czy wykonanie tegorocznych prognoz jest jeszcze możliwe.