Zabezpieczyli się, ale przed zyskami

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2004-02-02 00:00

Frantschach Świecie, największy krajowy producent papieru, zarobił w czwartym kwartale zdecydowanie mniej, niż oczekiwali analitycy.

Tylko 21,4 mln zł zarobiło Świecie w ciągu trzech ostatnich miesięcy 2003 r. To ledwie jedna trzecia zysku, jaki spółka wykazała przed rokiem (58,8 mln zł).

Powszechny zawód

Analitycy zostali mocno zaskoczeni. Zdawali sobie sprawę, że sy- tuacja na rynku papieru nie jest zbyt różowa, ale oczekiwali wyższych zysków. Analitycy Domu Inwestycyjnego BRE Banku liczyli na blisko 34 mln zł, a DM BZWBK nawet na ponad 41 mln zł.

— Kilka dni temu obniżyliśmy prognozę wyników kwartalnych Świecia, ale i tak okazały się one gorsze od oczekiwań, zwłaszcza na poziomie zysku netto. Niepokoi mnie też wzrost kosztów — mówi Krzysztof Socha, analityk DM BZ WBK.

Przyczyną gorszych wyników Świecia jest spadająca od połowy ubiegłego roku cena papieru. Coraz droższe jest też, używane do jego produkcji, drewno. Na korzyść Świecia miał natomiast wpływać coraz wyższy kurs euro, ponieważ w tej walucie spółka rozlicza większość sprzedaży.

Zdradliwe zabezpieczenia

Szkopuł jednak w tym, że Świecie wcześniej zawarło kilka transakcji walutowych mających je zabezpieczyć przed spadkiem wartości euro. Skoro jednak kurs waluty europejskiej poszedł w górę, to transakcje te zaczęły generować straty, co obniżyło poziom zysku.

— Niestety, spółka nie podaje zbyt wielu szczegółów, jak zabezpiecza się przed wahaniami kursu euro. To utrudnia przewidywanie jej wyników — tłumaczy Waldemar Bojara, analityk DM BOŚ.

Krzysztof Socha przed publikacją raportu kwartalnego szacował, że Świecie straciło w tym okresie na transakcjach zabezpieczających 8 mln zł. Analityk zaznaczał jednak, że to ostrożne wyliczenia i tak naprawdę kwota ta może być wyższa. Raport pokazuje, że była wyższa, i to sporo.