Zarząd BPH PBK obiecuje zyski

Beata Tomaszkiewicz
17-10-2002, 00:00

Po ukoronowanej wspólnym systemem informatycznym fuzji BPH PBK przyszedł czas na porządki w grupie. Do końca roku bank wyjdzie z PTE Commercial Union. Zrobi także porządek ze swoim TFI.

Dla banku BPH PBK priorytetem było do tej pory wprowadzenie zintegrowanego systemu informatycznego, co właśnie zakończono. Teraz przyszedł czas na stopniowe porządki w grupie.

— Trwają prace nad wyceną Górnośląskiego Banku Gospodarczego. Spółka ta ma swoją grupę klientów i niszę rynkową, więc nie powinniśmy mieć problemu z wycofaniem się z tej inwestycji — mówi Wojciech Sobieraj, wiceprezes BPH PBK.

Bank może mieć natomiast problem ze sprzedażą ponad 50 proc. pakietu akcji Spółdzielczego Banku Rzemiosła Samopomoc Chłopska, który ma znacznie słabszą pozycję niż GBG. Chętni na SBR SCh poszukiwani są od kilkunastu tygodni.

Bliska rozwiązania jest natomiast kwestia TFI.

— Prowadzimy z CA IB rozmowy o konsolidacji funduszy PBK Atut TFI z CA IB TFI — mówi Wojciech Sobieraj.

Niewykluczone, że tak jak to się stało w przypadku asset management, także teraz całą działalność polskiej spółki przejmie firma austriackiego partnera.

Jeszcze w tym roku BPH PBK może uda się sprzedać 10 proc. udziału w PTE Commercial Union.

— Negocjacje trwają. Rozpatrywanych jest wiele opcji, w tym także taka, że to sam CU odkupi od nas 10-proc. udział w PTE, oraz że sprzedamy go partnerowi wskazanemu przez CU — wyjaśnia Wojciech Sobieraj.

BPH PBK przyznał, że zaangażował w finansowanie Stoczni Gdynia ponad 146,8 mln zł. Nie ujawnił jednak wielkości rezerw, jakie w związku z tym stworzył. Tymczasem wielu analityków obawia się, że nie są one wystarczająco wysokie.

— Uważam, że bank nie stworzył wystarczających rezerw w drugim kwartale, m.in. na zaangażowanie w Stocznię Szczecińską. Spodziewam się, że BPH PBK może po trzecim kwartale wykazać słabe wyniki i zdecydowany wzrost rezerw — mówi Grzegorz Zawada, analityk Erste.

Tymczasem zarząd banku uspokaja.

— Zapewniam, że bank nie zakończy roku stratą, a wynik zarówno trzeciego, jak czwartego kwartału będzie zadowalający — mówi Józef Wancer, prezes BPH PBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarząd BPH PBK obiecuje zyski