Zasady gry do ustalenia

Dorota Kaczyńska, Anna Leder
opublikowano: 2005-03-21 00:00

KIF, poza działalnością szkoleniowo-informacyjną, stara się wpłynąć na zmianę polskiej legislacji. Odchodzi jednak od lobbingu politycznego.

Konferencja Instytucji Faktoringowych (KIF) istnieje zaledwie od 4 lat. Oprócz odpowiednich akcji edukacyjnych, organizacja ta podejmuje szereg działań lobbystycznych, mających na celu zmiany legislacyjne, które ułatwią rozwój usług faktoringowych w Polsce.

— KIF jest federacją skupiającą faktorów, działających jako samodzielne podmioty, nie będące jednocześnie bankami. Członkostwo w federacji opiera się na zasadach dobrowolności oraz chęci współdziałania na rzecz promocji faktoringu, a także tworzenia warunków rozwoju tego typu usług w sprzyjającym otoczeniu prawnym i gospodarczym — wyjaśnia Mirosław Jakowiecki, przewodniczący Konferencji Instytucji Faktoringowych, prezes firmy Pekao Faktoring.

Późniejszy start

Nadrzędnym celem KIF jest jednak propagowanie i szerzenie wiedzy o usługach faktoringowych wśród przedsiębiorców.

— Kiedy 10 lat temu faktoring stawiał pierwsze kroki w Polsce, z dużą zazdrością przyglądaliśmy się np. firmom leasingowym. Wtedy już wszyscy wiedzieli, co to jest leasing, podczas gdy wiedza o faktoringu wśród naszych potencjalnych klientów była niewielka. Ponadto, firmy leasingowe miały kilkanaście razy wyższe obroty i co najważniejsze — działało stowarzyszenie firm leasingowych — opowiada Małgorzata Szymańska, dyrektor działu sprzedaży i marketingu firmy Polfactor.

Teraz sytuacja firm faktoringowych wygląda znacznie lepiej — obroty faktorów są porównywalne do obrotów rynku leasingowego. Ponadto, wzrosła wiedza o tego rodzaju usługach wśród polskich przedsiębiorców — patrzą na faktoring z mniejszym lękiem i nieufnością niż kilka lat temu.

Wspólna wiedza

Jak wyjaśnia Małgorzata Szymańska, dla Polfactora przynależność do KIF to szansa na organizowanie wspólnych akcji marketingowych i promocyjnych.

— Do tradycji należą już konferencje prasowe, na których dwa razy w roku mamy możliwość przekazać informacje o rozwoju usług faktoringowych, jak również o wszelkich wprowadzanych nowościach. Dzięki przynależności do organizacji i wspólnie organizowanym seminariom i konferencjom, docieramy z wiedzą o faktoringu do naszych potencjalnych klientów — podkreśla Małgorzata Szymańska.

— KIF pozwala wspólnie ustalać i pracować na rzecz rozwiązania pojawiających się w branży problemów. Pozwala też na wymianę doświadczeń, daje punkt odniesienia i umożliwia tworzenie „zbiorowej” wiedzy na temat rynku — dodaje Stanisław Atanasow, dyrektor Projektów Strategicznych w firmie BZWBK Faktor.

Bariery prawne

KIF działa też w kierunku zmian przepisów. Jak zapewnia Mirosław Jakowiecki, federacja zrezygnowała z czystego lobbingu, ze względu na jego negatywny obraz w polskim życiu politycznym.

— Stosujemy tylko klasyczne metody upominania się w odpowiednich ministerstwach o wprowadzenie koniecznych zmian — twierdzi Mirosław Jakowiecki.

I chociaż kwestia niejasnej interpretacji przepisów VAT została rozwiązana, faktorzy borykają się z problemami wynikającymi z nierównych zasad działania na polskim rynku — bowiem banki oferujące usługi są ciągle na uprzywilejowanej pozycji.

— Rozwiązania podatkowe nie pozwalają np. firmom faktoringowym zaliczyć utraconych wierzytelności do kosztów uzyskania przychodu, podczas gdy banki mogą to robić. Dochodzi więc do paradoksalnej sytuacji — chociaż klienci wyżej oceniają usługi faktoringu świadczone przez niebankowe instytucje, rozwój tych usług jest skutecznie hamowany przepisami podatkowymi i nierównym traktowaniem podmiotów wobec prawa podatkowego — mówi Mirosław Jakowiecki.

Ustawa o podatku CIT segreguje podmioty świadczące usługi faktoringowe na te, które mają faktycznie pomniejszone ryzyko działania (banki) i te, dla których poziom ryzyka jest zdecydowanie wyższy (niezależne instytucje faktoringowe). Taki podział utrudnia działalność tych drugich instytucji.

— Mam nadzieję, że dostosowanie przepisów prawnych do zasad, jakie panują w Unii Europejskiej, zmieni ten niekorzystny układ i nie będziemy napotykać na barierę podwyższającą poziom ryzyka działalności firm faktoringowych. Niestety, nie nastąpi to zbyt szybko — twierdzi Mirosław Jakowiecki.

Możesz zainteresować się również: