Zatory płatnicze idą pod nóż

opublikowano: 12-05-2019, 22:00

Już jutro rząd może przyjąć ustawę wymierzoną w nieuczciwych dłużników. Bata w postaci kar finansowych użyje prezes UOKiK.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT) zakończyło prace nad projektem ustawy o ograniczaniu zatorów płatniczych w gospodarce. Został on także ostatecznie zaakceptowany przez Stały Komitet Rady Ministrów (SKRM). Resort przedsiębiorczości przekazał projekt kancelarii premiera i liczy, że Rada Ministrów zajmie się nim na najbliższym posiedzeniu 13 maja.

— Projekt ma na celu ograniczenie zjawiska przeterminowanychpłatności. Jego kluczowe zapisy to skrócenie terminów zapłaty i uprawnienie prezesa UOKiK do ścigania dużych firm generujących największe zatory. Oprócz tego firmy osiągające obrót powyżej 50 mln EUR rocznie będą raportować do MPiT swoje praktyki płatnicze. Projekt wprowadza też tzw. ulgę na złe długi w podatkach PIT oraz CIT, na wzór tej obowiązującej w VAT — mówi Marek Niedużak, wiceminister przedsiębiorczości i technologii.

Projekt miał trafić na posiedzenie rządu tuż po Wielkanocy (zapowiadała to Jadwiga Emilewicz, szefowa MPiT), ale sprawa się odwlekła z powodu wpisania do niego ostatnich zmian, które musiał przyjąć SKRM. Nowe przepisy wprowadzą bat na największych nieuczciwych dłużników, których przeterminowanezobowiązania przekraczają 60 dni (taki maksymalny termin płatności ustanawia ustawa). Do gry wkroczy prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Jeżeli stwierdzi, że skumulowane długi firmy w ciągu trzech miesięcy przekroczą 5 mln zł, będzie mógł dłużnika ukarać finansowo. Projekt nie ogranicza wysokości kar. Będą obliczane według specjalnego wzoru, w którym pod uwagę brane są wysokość łącznego przeterminowanego zadłużenia oraz okres zwłoki. Co ważne, UOKiK będzie badał przeterminowane zadłużenie za okres trzech miesięcy w ostatnich dwóch latach. Urząd wybierze, które trzy miesiące skontroluje, aby dłużnicy nie mogli manipulować długami w celu ucieczki przed karą.

Drugim pod względem ważności narzędziem antyzatorowym jest ulga na złe długi w podatkach dochodowych. Dzięki niej wierzyciel poszkodowany brakiem zapłaty nie będzie już musiał doliczać nieotrzymanej kwoty do podstawy opodatkowania (co podnosi mu podatek). Tę kwotę do podstawy opodatkowania będzie musiał natomiast wliczać nieuczciwy dłużnik, który także straci możliwość wrzucania w koszty niezapłaconego zobowiązania.

99 proc. Taki odsetek firm doświadczył istotnych opóźnień w uzyskiwaniu należności od kontrahentów — wynika z badania Coface.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu