Zdrowa żywność i zdrowszy portfel

Maciej Jaworski
opublikowano: 2005-06-27 00:00

Firma Fruktus wprowadziła system kontrolujący bezpieczeństwo żywności. Pieniądze na ten cel uzyskała z programu Phare 2000 „Wstęp do jakości”.

Przedsiębiorstwo z Wąsosza Dolnego koło Częstochowy działa w branży spożywczej od 1988 r. Jego produkty — m.in. dżemy, majonezy, sosy, musztardy — charakteryzują się wysoką jakością, którą gwarantuje wykwalifikowana kadra pracownicza, sprawdzone receptury oraz stały nadzór procesów technologicznych i produktu finalnego.

Na obowiązkową jakość

— W obliczu zmieniającego się otoczenia firmy i coraz to nowych wymogów rynku zainteresowaliśmy się możliwością zdobycia pieniędzy na certyfikat bezpieczeństwa żywności. Postanowiliśmy wystąpić o środki unijne z funduszu przedakcesyjnego Phare 2000. Na początku 2003 r. podpisaliśmy umowę z jednostką certyfikującą TUV Consulting Polska, a następnie umowę o dotację z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości. Projekt polegał na wdrożeniu systemu HACCP, zapewniającego bezpieczeństwo zdrowotne żywności — mówi Aleksander Hłodzik, dyrektor firmy Fruktus.

Inwestycja jest tym bardziej istotna dla firmy, że wprowadzenie tego systemu jest obligatoryjne dla przedsiębiorstw z branży spożywczej, jak również firm zajmujących się dystrybucją, handlem, cateringiem oraz prowadzeniem restauracji. HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Point System) ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego żywności. Służy temu identyfikacja i oszacowanie skali zagrożeń bezpieczeństwa produktów spożywczych oraz ryzyka wystąpienia tych zagrożeń podczas przebiegu wszystkich etapów produkcji i dystrybucji.

Pożytki zapewnione

— Do najważniejszych korzyści z wdrożenia HACCP można zaliczyć uporządkowanie niektórych działów firmy i procesów produkcyjnych, zdyscyplinowanie pracowników, zacieśnienie współpracy między nimi oraz zdolność monitorowania zagrożeń i wychwytywania nieprawidłowości podczas produkcji. Jednocześnie system ukazał nam konieczność podjęcia pewnych działań inwestycyjnych. Dzięki uzyskanemu dofinansowaniu, pokrywającemu 60 proc. kosztów realizacji wdrożenia, udało nam się zaoszczędzić prawie 3 tys. EUR — podkreśla Aleksander Hłodzik.

Możesz zainteresować się również: