Żeby podbić, trzeba poznać

opublikowano: 30-08-2015, 22:00

Wywiad z… Jackiem Sochą, wiceprezesem i partnerem PwC, organizatorem merytorycznym konkursu "Polska Firma - Międzynarodowy Czempion".

Kryzys na Wschodzie przysłużył się polskim przedsiębiorcom, motywując ich do przestawienia się na konkurencję globalną — uważa Jacek Socha, wiceprezes PwC.

Zobacz także
Jacek Socha, wiceprezes i partner w PwC
Grzegorz Kawecki

„Puls Biznesu”: Co dzisiaj jest największym wyzwaniem dla polskich eksporterów i inwestorów na zagranicznych rynkach?

Jacek Socha, wiceprezes i partner w PwC: Dwa najważniejsze wyzwania to niepewność geopolityczna związana z sytuacją na Wschodzie oraz niekorzystne otoczenie makroekonomiczne, w tym koniunktura w strefie euro, sytuacja w Chinach oraz uwarunkowania kursowe. W tegorocznej edycji raportu PwC „CEO Survey”, w którym badamy nastroje prezesów i dyrektorów generalnych firm, aż 80 proc. badanych w Polsce, a 78 proc. na świecie, wskazało sytuację geopolityczną jako główne ryzyko dla wzrostu ich biznesu. Polscy prezesi o wiele mniej optymistycznie podchodzą także do wzrostu gospodarczego na świecie w ciągu najbliższych 12 miesięcy — 14 proc. z nich oczekuje wyższego wzrostu, na świecie 37 proc., podczas gdy w 2014 r. było to w Polsce aż 41 proc. Duży wpływ na te nastroje ma z pewnością sytuacja na Wschodzie, która dała się we znaki rodzimym eksporterom. Pozostają także obawy o kondycję strefy euro, ponieważ sytuację w Grecji nadal trudno nazwać ustabilizowaną. Natomiast umocnienie się złotego wobec walut zagranicznych może powodować spadek opłacalności działalności eksportowej. Wszyscy przyglądają się również spowolnieniu gospodarczemu w Chinach i śledzą, co w związku z tym dzieje się na światowych giełdach. W przypadku eksporterów innym, równie istotnym wyzwaniem stają się bariery pozataryfowe. Z badania PwC „Bariery pozataryfowe dla polskich eksporterów żywności w UE” wynika, że rośnie liczba oraz sztywność barier pozataryfowych, głównie administracyjnych, oraz kampanii prasowych o negatywnym wydźwięku przeciwko importowi żywności z Polski. Mimo wielu przeciwności polscy przedsiębiorcy wykazują dużą skuteczność w działaniach na rynkach zagranicznych, co przekłada się na wzrost eksportu żywności z Polski. Wyzwaniem staje się także strategia wchodzenia na rynki zagraniczne. Stary model konkurencji cenowej nie daje już takich możliwości rozwojowych jak dotychczas. Natomiast cieszy fakt, że coraz więcej polskich firm zaczyna budować przewagę konkurencyjną, bazując na innowacjach i jakości. Niestety wymaga to dużo większych nakładów inwestycyjnych, ale pamiętajmy, że polskie firmy mają do dyspozycji znaczące fundusze na rozwój innowacyjnych produktów z nowej perspektywy finansowej UE 2014-20.

Czy ze względu na problemy w handlu ze Wschodem polski biznes powinien skierować wzrok na nowe rynki? Które?

W bilansie handlu zagranicznego w 2014 r. już zauważalne są zmiany. Nastąpił spadek eksportu do Rosji o 14 proc., w tym produktów rolno-spożywczych o 30 proc., na Ukrainę o 27 proc. i na Białoruś o 12 proc. Polscy przedsiębiorcy skoncentrowali się na krajach UE, eksport wzrósł o 2 pkt. proc. w stosunku do 2013 r. Ich uwagę przyciągnęły także rynki rozwijające się, np. Algieria, ZEA czy Arabia Saudyjska. Sytuacja na Wschodzie może nam wręcz pomóc, bo widać jeszcze silniejszą motywację wśród polskich firm do przestawienia się na konkurencję globalną i uniezależnienie się od rynków wschodnich.

Rekomendujemy czystą kalkulację, czyli odważne podbijanie nowych i obiecujących rynków przy jednoczesnej obecności w bezpiecznych i sprawdzonych krajach.

Gdzie jest największy geograficznie potencjał do ekspansji dla polskich przedsiębiorstw? Czy jest sens wchodzić na nowe rynki, budując biznes od zera, czy lepiej szukać okazji do przejęć?

Potencjał geograficzny do ekspansji oraz sposób wchodzenia na nowe rynki zależą od wielu czynników, m.in. cech produktu lub usługi, modelu biznesowego czy założeń strategicznych. W raporcie PwC „Polski Czempion” zbadaliśmy znaczenie poszczególnych parametrów przy podejmowaniu decyzji o wyborze kraju docelowego ekspansji. Najczęstszymi motywami doboru rynku są: wielkość lokalnego rynku— stąd zainteresowanie np. Brazylią, mała konkurencja — stąd przekierowanie uwagi na kraje afrykańskie, oraz bliskość geograficzna powiązana z podobieństwem rynku, również kulturowym i językowym, co przekłada się na wysoki i wciąż rosnący udział krajów UE w eksporcie Polski — 77 proc. w 2014 r. Rekomendowana jest czysta kalkulacja, czyli odważne podbijanie nowych i obiecujących rynków przy jednoczesnej obecności w bezpiecznych i sprawdzonych krajach. Przykładami śmiałych inwestycji rodzimych spółek są m.in.: nabycie przez KGHM w 2009 r. firmy Minera Centenario Copper i rozpoczęcie wydobycia rudy miedzi w Chile, wejście na rynek brazylijski w 2011 r. przez esky. pl, który w ten sposób otworzył sobie dostęp do regionalnych przewoźników południowoamerykańskich, obecność innowacyjnych paczkomatów Integer.pl na większości kontynentów.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Światowy kryzys gospodarczy stworzył firmom okazje do przejęć i fuzji za granicą? Czy dostatecznie je wykorzystujemy?

W rachunku finansowym widzimy, że polskie inwestycje zagraniczne rosną od 2012 r., gdy miały wartość ujemną. Widać, że Polacy inwestują w akcje oraz inne formy udziałów kapitałowych i wydaje się, że z roku na rok kupują coraz więcej.

Czy firmy wykorzystują dostatecznie sytuację gospodarczą?

Według raportu „CEO Survey 2015”, tylko 8 proc. badanych polskich prezesów planuje przeprowadzanie międzynarodowych fuzji i przejęć w ciągu najbliższych 12 miesięcy, podczas gdy w regionie 26 proc., a na świecie 31 proc. deklaruje takie plany.

Przeszkodami dla rozwoju inwestycji zagranicznych są problemy natury ogólnej, takie jak obciążenia administracyjne i organizacyjne oraz bariery językowe czy kulturowe. Dodatkowo, sytuacja geopolityczna i niestabilność makroekonomiczna wpływają negatywnie na nastroje i chęć podjęcia ryzyka przez polskich przedsiębiorców. Aby zwiększyć szanse na sukces, firmy powinny przede wszystkim zebrać wiedzę na temat lokalnych uwarunkowań, w czym mogą im pomóc polskie instytucje i profesjonalni doradcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane