Zielony pieniądz

  • Materiał partnera
opublikowano: 24-01-2022, 11:06

Postępy i wyzwania związane z zazielenianiem polskiej gospodarki – oto wybrane tematy debaty pt. „Zielony pieniądz”, przeprowadzonej w ramach cyklu „Gospodarczego espresso”. Nowy cykl rozmów popularyzuje wiedzę ekonomiczną oraz wyjaśnia odbiorcom zjawiska gospodarcze i społeczne zachodzące we współczesnym świecie. Organizatorami inicjatywy są: Towarzystwo Ekonomistów Polskich, Santander Bank Polska i Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego, a partnerem medialnym – „Puls Biznesu”.

Debata “Zielony pieniądz”. Od lewej: Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego “Puls Biznesu”, Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP, Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka ds. strategii rozwoju rynku kapitałowego, Ministerstwo Finansów, Maciej Tarnawski, dyrektor Departamentu Rynków Kredytowych, Santander Bank Polska.
Debata “Zielony pieniądz”. Od lewej: Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego “Puls Biznesu”, Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP, Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka ds. strategii rozwoju rynku kapitałowego, Ministerstwo Finansów, Maciej Tarnawski, dyrektor Departamentu Rynków Kredytowych, Santander Bank Polska.
MAREK WISNIEWSKI

Gośćmi drugiego odcinka pt. „Zielony pieniądz” byli: Maria Andrzejewska, dyrektor generalna Centrum UNEP/GRID – Warszawa; Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich; Aleksandra Stanek-Kowalczyk, dyrektor zarządzająca SAPERE i adiunkt w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie; Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka ministra finansów ds. strategii rozwoju rynku kapitałowego, oraz Maciej Tarnawski, dyrektor Departamentu Rynków Kredytowych, Santander Bank Polska. Rozmowę poprowadził Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego „Pulsu Biznesu”.

Wyzwania transformacji ekologicznej

W 2015 r. ONZ przyjęło Agendę 2030 wyznaczającą cele zrównoważonego rozwoju, które mają zostać spełnione przez państwa świata do 2030 r.

– Minęło 6 lat od ogłoszenia Agendy 2030 i wiemy już, jak bardzo trudno będzie zrealizować jej cele. Założono, że powinno się to udać do 2030 r. Celów jest 17 i są dosyć różnorodne, ale wszystkie dotyczą trzech podstawowych wymiarów: środowiskowego, społecznego i gospodarczego – wyjaśniała Maria Andrzejewska, dyrektor generalna Centrum UNEP/GRID – Warszawa.

Maria Andrzejewska, dyrektor generalna Centrum UNEP/GRID – Warszawa
Maria Andrzejewska, dyrektor generalna Centrum UNEP/GRID – Warszawa

Złoża kopalniane wciąż są głównym źródłem pozyskiwania energii na świecie, ale odnawialne źródła zyskują na popularności.

– W skali świata już około 25 proc. wytworzonej energii opiera się na odnawialnych źródłach energii. W Polsce nie jest aż tak dobrze, aczkolwiek możliwość instalowania fotowoltaiki przez osoby fizyczne, czyli właśnie rozwój rynku prosumentów, sprawiła, że w tej chwili między 6 a 7 gigawatów produkowanych w naszym kraju pochodzi z odnawialnych źródeł energii – tłumaczyła Maria Andrzejewska.

Jednym z największych wyzwań związanych z transformacją jest sektor transportu.

– Realizacja większości usług transportowych opiera się na paliwach kopalnych. Przejście na transport, który opierałby się całkowicie na energii produkowanej ze źródeł odnawialnych, jest dosyć skomplikowane. Wymagałoby to bardzo dużego zaangażowania prywatnych użytkowników samochodów – zauważyła Maria Andrzejewska.

Sektor bankowy „kołem zamachowym” zielonej transformacji?

Sektor bankowy nie zdoła samodzielnie przeprowadzić z sukcesem zielonej transformacji. Potrzebne są środki zarówno publiczne, jak i prywatne, a także fundusze międzynarodowe.

– Trzeba pamiętać, że polski sektor bankowy w stosunku do rozmiarów kraju i potrzeb gospodarczych jest jeszcze stosunkowo niewielki. Musi budować swoją pozycję i siłę, a silnik gospodarki musi być mocniejszy. Pracujemy w społeczeństwie, które nie jest aż tak zamożne jak w innych krajach, a realizacja tych programów wymaga ogromnych środków zarówno publicznych, krajowych, jak i międzynarodowych – stwierdził Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

– Kilka analiz przestrzeni publicznej ma wspólny mianownik. Wskazują na astronomiczne koszty transformacji klimatycznej do 2050 r. Niezależnie od tego, którą liczbę przyjmiemy, sektor publiczny nie będzie w stanie tego udźwignąć samodzielnie. Konieczne jest zaangażowanie sektora prywatnego, z zastrzeżeniem, że nie zastąpi on dobrej polityki publicznej – zauważyła Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka ministra finansów ds. strategii rozwoju rynku kapitałowego.

„Zielone” obligacje są jednym z bardzo ważnych instrumentów, które mogą pomóc przyspieszyć transformację gospodarki w kierunku bardziej przyjaznej środowisku naturalnemu.

– Polska jest krajem, który jako pierwszy wyemitował „zielone” obligacje skarbowe. Ten sukces chcielibyśmy przełożyć również na sektor korporacyjny i komunalny. Mam nadzieję, że dzięki rekomendacjom zawartym w raporcie (Ministerstwa Finansów – red.) uda nam się to niedługo zrobić. „Zielone” obligacje są jednym z ważnych instrumentów, które mogą pozwolić sektorowi prywatnemu na zaangażowanie się w finansowanie zielonej transformacji – dodała Katarzyna Szwarc.

– Już wiele lat temu wprowadziliśmy na polski rynek pierwsze instrumenty powiązane z wynikami w obszarze zrównoważonego rozwoju i ESG (kwestiami środowiskowymi, społecznymi i obszaru ładu korporacyjnego – red.). Najbardziej cieszy mnie to, że zrobiliśmy to zgodnie ze standardami i wymogami rynku międzynarodowego. Jest to dobre, bo pozwala na transparentność oraz odnosi się do standardów funkcjonujących na rynkach międzynarodowych – powiedział Maciej Tarnawski, dyrektor Departamentu Rynków Kredytowych, Santander Bank Polska.

Maciej Tarnawski, dyrektor Departamentu Rynków Kredytowych, Santander Bank Polska
Maciej Tarnawski, dyrektor Departamentu Rynków Kredytowych, Santander Bank Polska

Santander Bank Polska również wprowadził do swojej oferty „zielone” obligacje.

– Santander Bank Polska dokonał wyceny pierwszych zrównoważonych papierów dłużnych, zrealizowanej zgodnie z wewnętrznym frameworkiem zrównoważonego finansowania. Co bardzo ważne, jego zgodność została potwierdzona przez niezależną agencję, tzw. second party opinion, zgodnie z przygotowaną przez nas ramą odniesienia i listą sprawdzającą opartą na dobrze zdefiniowanych kryteriach. W tę stronę powinniśmy iść – w sposób, który jest systemowy, przygotowany zgodnie z pewną długoterminową strategią, a nie po prostu na potrzeby chwili – dodał Maciej Tarnawski.

Czy odrzucanie finansowania projektów postrzeganych jako nieekologiczne może być problemem dla bankowości?

– To nie jest problem dla bankowości. Powiedziałbym, że jest to pozytywne wyzwanie. Sektor finansowy spełnia specjalną funkcję w całym ekosystemie gospodarczym. Zmiany zostały tak zaprojektowane, by większość z nich przechodziła właśnie przez sektor finansowy. Teraz naszym obowiązkiem jest wspieranie klientów w tych zmianach – zauważył Maciej Tarnawski.

Kluczowa rola przedsiębiorców

Nie tylko duże przedsiębiorstwa mają znaczenie w kontekście zielonej transformacji. Istotną rolę do odegrania mają również mali i średni przedsiębiorcy.

– Niezbędne jest dotarcie z wiedzą z odpowiednim wyprzedzeniem do setek tysięcy mniejszych i średnich przedsiębiorców. Trzeba skoordynować działania nie tylko samych instytucji finansowych, bo pamiętajmy, że jedynie ok. 40 proc. przedsiębiorców polskich korzysta z finansowania na przykład bankowego czy z rynku kapitałowego – powiedział Krzysztof Pietraszkiewicz.

Zmiany muszą polegać nie tylko na inwestowaniu w proekologiczne projekty, ale również na modernizacji obecnych spółek.

– Istnieje mit, że o spółkach funkcjonujących w przemyśle paliw kopalnych (np. w przemyśle ciężkim), krótko mówiąc – o tych „brudnych spółkach” – najlepiej nie rozmawiać i zamieść je pod dywan. Natomiast spółki zielone, fotowoltaika czy wiatraki są preferowane. Transformacja polega właśnie na tym, by wesprzeć te podmioty, przed którymi stoją największe wyzwania – ograniczenia emisji oraz transformacji całego modelu biznesowego na zeroemisyjne tory. Myślę, że tutaj jest ogromna rola sektora finansowego – powiedziała Katarzyna Szwarc.

Planowane unijne regulacje mają na celu zapobieganie zjawisku greenwashingu.

– Europejska taksonomia próbuje uspójnić standardy, tak abyśmy wszyscy dążyli do jednego celu oraz by unikać zjawiska greenwashingu, które wciąż jest niestety powszechne – powiedziała Katarzyna Szwarc.

Zmiany są konieczne, ale nie zostaną wprowadzone z dnia na dzień.

– Musimy pamiętać również, że kwestie, o których dziś rozmawiamy, muszą być zharmonizowane nie tylko w Polsce i w Europie, ale również na całym świecie. W ten sposób buduje się wiarygodność i rzetelność wobec inwestorów. Trzeba też zaznaczyć, że z dnia na dzień nie zaczniemy finansować tylko tego, co jest „zielone”. Nasza gospodarka w transformacji wymaga zarządzania tym procesem – i to zarządzania w różnych miejscach, na różnych poziomach – zauważył Krzysztof Pietraszkiewicz.

Zwiększona świadomość społeczna

Wśród przedsiębiorców rośnie świadomość potrzeby transformacji ekologicznej.

– Myślę, że rośnie świadomość konieczności wprowadzenia zmian zarówno na poziomie organizacji biznesowych, instytucji finansowych, regulatorów, jak i na poziomie konsumenta – powiedziała Aleksandra Stanek-Kowalczyk, dyrektor zarządzająca SAPERE i adiunkt w SGH.

Aleksandra Stanek-Kowalczyk, dyrektor zarządzająca SAPERE i adiunkt w SGH
Aleksandra Stanek-Kowalczyk, dyrektor zarządzająca SAPERE i adiunkt w SGH

Niezwykle istotna jest edukacja małych i średnich przedsiębiorców.

– Na poziomie małych i średnich przedsiębiorstw jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Wydaje mi się, że właśnie teraz edukacja i budowanie tej świadomości jest niesamowicie ważne – dodała Aleksandra Stanek-Kowalczyk.

Jakościowe i przewidywalne regulacje wydają się jednak niezbędne.

– Optymalnie byłoby, gdybyśmy zaczynali od edukacji, ale myślę, że niestety rzeczywistość pokazuje, że dopóki nie trzeba, to my tego nie robimy – zauważyła Aleksandra Stanek-Kowalczyk.

Problemem w przypadku wprowadzania nowych zapisów prawnych jest chaos pojęciowy.

– Na rynek wprowadzono bardzo dużo trudnych słów i pojęć wykorzystywanych w różnym kontekście. Mały i średni przedsiębiorca nie wie, jak się w tym odnaleźć – skonkludowała Aleksandra Stanek-Kowalczyk.

Zielona transformacja jest niezwykle istotną kwestią, która zaważy na losie całej planety. Eksperci biorący udział w debacie byli zgodni, że kluczem do przeprowadzenia zmian jest współpraca na wszystkich poziomach – rządów, przedsiębiorców i konsumentów. Dobre regulacje, zwiększanie świadomości, edukacja to tylko kilka przykładów działań, jakie musimy podjąć, by zminimalizować negatywny wpływ, jaki mamy na środowisko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane