Złoty odrobił część strat

KZ
18-02-2009, 12:31

Krajowej walucie pomogła dziś wypowiedź wiceprezesa banku centralnego Czech i wymiana przez rząd części funduszy unijnych na rynku. Przez moment za euro płacono "zaledwie" 4,76 zł.

Pierwszy impuls do umocnienia mocno sponiewieranych w ostatnich dniach walut regionu przyszedł tuż przed południem zza południowej granicy. Wiceszef banku centralnego Czech zasygnalizował możliwości podniesienia tamtejszych stóp procentowych, by przeciwdziałać osłabieniu korony.

Kurs EUR/CZK natychmiast spadł, a równolegle do odrabiania strat zabrały się złoty i węgierski forint. W zaledwie godzinę kurs EUR/PLN oddaliły się od dziennych szczytów o ponad 1,5 proc.

Miroslav Singer, wiceszef czeskiego banku centralnego, podkreślił, że dalsze obniżenia stóp procentowych przy obecnych poziomach kursów walutowych absolutnie nie wchodzi w grę.

Wczorajsze słowa Donalda Tuska o możliwości przeprowadzenia wymiany części środków z Unii Europejskiej na rynku walutowym przekuto dzisiaj w czyn. Za pomocą Banku Gospodarstwa Krajowego rząd sprzedawał euro, co dodatkowo wsparło złotego. Przez moment kurs EUR/PLN wynosił 4,76 zł. Kurs franka spadł do 3,22 zł, a dolara nawet do 3,78 zł.

- W nawiązaniu do wczorajszej zapowiedzi premiera Donalda Tuska, minister finansów ze względu na bardzo atrakcyjny kurs wymiany złotego, przeprowadził dzisiaj standardową operację wymiany części środków europejskich na rynku, za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego - czytamy w komunikacie podpisanym przez wiceministra finansów Dominika Radziwiłła.

Ministerstwo nie podało w komunikacie po jakim kursie dokonano wymiany, ani jaka część środków została wymieniona.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty odrobił część strat