Złoty pokazał siłę

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2010-02-01 19:00

Stało się. W poniedziałek za euro płacono 3,98 zł. - najmniej od ponad roku. Co dalej?

Ku uciesze zadłużonych w walutach obcych, złoty rewelacyjnie rozpoczął nowy miesiąc. Wczoraj kurs EUR/PLN, który piątkowe notowania kończył na 4,0360 zł, już przed południem spadł poniżej ważnego, psychologicznego poziomu – 4 zł. Ustanowił tym samym nowe, roczne minimum (do 3,9893 zł.). W tym samym czasie kurs USD/PLN przetestował poziom 2,8718 zł. Skąd ten optymizm? Powodów nie brakuje.

- Fundamenty do umocnienia tworzą relatywnie mocne podstawy polskiej gospodarki oraz ograniczenie ryzyka fiskalnego poprzez udaną sprzedaż długu, udziałów skarbu państwa w spółkach (np. KGHM) oraz przedstawiony w ostatni piątek przez premiera Donalda Tuska plan reform – wylicza Marcin Kiepas, analityk XTB.

Poniedziałkowy pokaz siły złotego robił wrażenie, bo otoczenie rynkowe sprzyjało raczej sprzedającym polską walutę. Chodzi m.in. o rozczarowujący odczyt indeksu PMI, który z wyprzedzeniem pokazuje koniunkturę w przemyśle. W styczniu wskaźnik ten nieoczekiwanie spadł, podczas gdy analitycy spodziewali się jego kolejnego wzrostu.

Umocnieniu złotego nie zaszkodziły też przedłużające się spadki na giełdzie i na rynku eurodolara.

- Światowe rynki akcji wciąż znajdują się w fazie korekty, ale złoty okazuje się dość odporny – komentuje Piotr Popławski, analityk BGŻ.

- Nastroje na europejskich parkietach są dalekie od optymistycznych, a na eurodolarze utrzymuje się duże zagrożenie kontynuacją spadków w kolejnych dniach – wtóruje Kiepas.

Co dalej? Wśród krajowych analityków zdania są podzielone.

- Dla złotego cały, bieżący tydzień powinien stać pod znakiem potyczki z poziomem 4 zł za euro. Na światowych rynkach panuje duża niepewność, stąd ryzyko korekty na złotym, jest większe niż zjazd kursu w okolice 3,90 zł. za euro - przewiduje Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.

- Na najbliższych sesji spodziewam się dalszego umocnienia złotego do około 3,95 zł za euro. Później oczekiwałbym konsolidacji w przedziale 3,95-4,00 zł.  Również z technicznego punktu widzenia jest miejsce do dalszego osłabienia euro względem naszej waluty. Analiza techniczna sugeruje poziom 3,95-3,96 zł. – ocenia analityk BGŻ, Piotr Popławski.

Więcej - we wtorkowym Pulsie Biznesu

Możesz zainteresować się również: