Związki Stoenu planują referendum

Agnieszka Berger
18-04-2002, 00:00

Związkowcy z warszawskiego Stoenu szykują się do przeprowadzenia referendum dotyczącego prywatyzacji spółki — wynika z nieoficjalnych informacji. Chodzi o zapowiedziane przez Wiesława Kaczmarka, szefa MSP, wyeliminowanie pakietu socjalnego spośród uzgodnień prywatyzacyjnych.

Nieoficjalne źródła podają, że już dwa spośród trzech związków zawodowych działających w warszawskiej spółce dystrybucyjnej Stoen zdecydowały wstępnie o przeprowadzeniu referendum wśród załogi. Pracownicy mają w nim odpowiedzieć na pytanie, czy zgadzają się na ewentualne podpisanie umowy sprzedaży akcji dystrybutora bez wcześniejszego uzgodnienia z inwestorem warunków pakietu socjalnego.

Pomysł przeprowadzenia referendum wiąże się z deklaracjami Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu, dotyczącymi wyeliminowania pakietu spośród „integralnych części umowy prywatyzacyjnej”. MSP chce w ten sposób zapobiec problemom podobnym do tych, jakie pojawiły się przy próbie sprzedaży grupy G-8. Brak porozumienia pomiędzy inwestorem a związkowcami z ośmiu spółek dystrybucyjnych dwukrotnie uniemożliwił sfinalizowanie transakcji. Na kolejną taką wpadkę resort skarbu nie może sobie pozwolić, ponieważ przewidywane wpływy ze sprzedaży akcji Stoenu i G-8 stanowią lwią część tegorocznych dochodów budżetu z prywatyzacji, których łącznie ma być 6,8 mld zł.

Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji skarbu mówił o tym Ireneusz Sitarski, podsekretarz stanu w MSP odpowiedzialny za prywatyzację.

— Poza G-8 i Stoenem żaden projekt prywatyzacyjny nie jest tak zaawansowany, żeby mógł zapewnić dopływ środków, które już zostały rozdysponowane w tegorocznym budżecie — wyjaśniał posłom wiceminister.

Nie ma wątpliwości, że z tego samego powodu resort skarbu będzie dążył do sprzedania inwestorom jeszcze w tym roku możliwie największych pakietów akcji dziewiątki spółek energetycznych.

Ireneusz Sitarski zapewnia wprawdzie, że w odniesieniu do tych dwóch projektów MSP będzie realizowało program przyjęty jeszcze przez poprzedni rząd (sprzedaż do 25 proc. akcji + podwyższenie kapitału), jest jednak niemal pewne, że resort postara się o takie sformułowanie umowy prywatyzacyjnej, które pozwoli „obejść” obowiązujące ograniczenia. Inwestorzy, nawet jeśli formalnie nie kupią od razu większościowych pakietów akcji, zobowiążą się zapewne do odkupienia od MSP pozostałych udziałów w możliwie najkrótszym terminie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Związki Stoenu planują referendum