Życiorys na wagę etatu

opublikowano: 19-05-2019, 22:00

Zapomnij o rozmowie rekrutacyjnej, jeśli twoje CV nie spełnia profesjonalnych standardów.

Curriculum vitae (CV) stworzyło 92 proc. czynnych zawodowo Polaków. W ostatnim roku życiorysy zawodowe aktualizowało 47 proc. pracowników, a w ostatnim półroczu — 29 proc. Najczęściej CV odświeżały osoby w wieku 18-24 lata (86 proc.). Ponad połowa (54 proc.) respondentów tworzy je według wygodnych dla rekruterów szablonów. Pozostali przygotowują dokumenty oryginalne, łamiące schematy, by wyróżnić się na tle innych kandydatów — wynika z najnowszego badania „Na drodze do dobrego CV”, zrealizowanego przez agencję Pracuj.pl.

Zobacz więcej

Certyfikaty przydają się też do CV

Autosabotaż

Co rusz w rekrutacji pojawiają się nowe zwyczaje. W coraz większym stopniu jest to proces zautomatyzowany i cyfrowy. W analizowanym okresie z urządzeń mobilnych pochodziło ponad 6 mln aplikacji o pracę na portalu Pracuj.pl. Jedno w świecie HR pozostaje niezmienne — istotna rola curriculum vitae.

— Życiorys kandydata jest jednym z filarów procesu rekrutacyjnego w większości branż i specjalizacji. Zawartość CV, sposób jego prezentacji i dopasowanie naszych umiejętności do potrzeb rekrutera decyduje w wielu przypadkach o zaproszeniu na rozmowę kwalifikacyjną — mówi Rafał Nachyna, dyrektor zarządzający Pracuj.pl.

Tymczasem co trzeci badany nigdy nie zmienia treści CV niezależnie od stanowiska, na które aplikuje, co zdecydowanie nie czyni go atrakcyjnym w oczach pracodawców.

— Wysyłać przez lata te same papiery do wszystkich firm — to rodzaj zawodowego autosabotażu. Curriculum vitae, a tym bardziej list motywacyjny, powinny być skrojone pod kątem konkretnego ogłoszenia i naboru. Jeśli rekruter, specjalista HR lub menedżer ma odmienne wrażenie, kandydat zostaje sklasyfikowany jako ten, który nie potraktował oferty poważnie. Jest to zazwyczaj równoznaczne z pogrzebaniem swoich szans na zatrudnienie — komentuje Michał Gembal, dyrektor marketingu w spółce Arcus.

Połowa do kosza

Ankietowani przez Pracuj.pl rzadko uważają pisanie CV za trudne (18 proc.) lub czasochłonne (29 proc.). Jednocześnie tylko 36 proc. twierdzi, że jest to czynność ciekawa. Wygląda jednak na to, że do tworzenia aplikacji warto się przyłożyć. Według szacunków Grupy Progres co drugi kandydat odpada po analizie życiorysu. Starający się o zatrudnienie zapominają o dołączeniu opinii z poprzednich miejsc pracy, a np. ponad połowa firm szukających menedżerów wyższego szczebla wymaga od nich także referencji.

— W przypadku stanowisk niższego szczebla odrzucanych jest około 10 proc. CV. Gdy natomiast oczekuje się większych kompetencji lub bogatszego doświadczenia w danej dziedzinie, wskaźnik odrzuceń może osiągnąć nawet 50 proc. — wskazuje Joanna Dargiewicz, kierownik regionu Grupy Progres.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy