Bezsenność, na którą cierpią miliony Polaków, może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych i kosztów dla całego systemu. Dr Małgorzata Fornal-Pawłowska, psychoterapeutka i wiceprezes Good Sleepera, wśród negatywnych konsekwencji wylicza większą liczbę wizyt lekarskich, a nawet hospitalizacji, ryzyko chorób przewlekłych (np. cukrzycy czy zaburzeń psychicznych) i w efekcie finansowe obciążenie ubezpieczycieli i pracodawców.
Start-up chce ograniczyć te problemy dzięki cyfrowej terapii bezsenności CBT-I (z ang. cognitive-behavioral therapy for insomnia), zapewniając, że oferuje ją w tej formie jako jeden z niewielu na świecie i jedyny w Polsce. W rozwój i komercjalizację jego technologii zainwestowali 1,2 mln zł Adamed (ponownie) oraz fundusz LT Capital. Producent leków od lat angażuje się we wspieranie młodych spółek technologicznych przez programy akceleracyjne i bezpośrednie inwestycje — jak rok temu w Telemedico.
— To jedna z czterech naszych inwestycji w obszarze cyfryzacji zdrowia, jednocześnie pierwsza w branżę terapii cyfrowych. Good Sleeper ma realną szansę zostać liderem leczenia bezsenności w naszym kraju, wyjść z ofertą za granicę, a także stać się operatorem w ciekawej kategorii PDTX, czyli aplikacji mobilnych na receptę. Stałby się dopiero drugą taką spółką w Polsce po Prosomie, który pracuje nad refundacją aplikacji w Niemczech — mówi Krzysztof Kuwałek, venture partner w LT Capital.

Gotowi do wzrostu
Twórcy Good Sleepera — w tym prezes Jan Potworowski — zgłosili się z testowym produktem do Adamedu na początku 2020 r. i w czerwcu tego samego roku otrzymali od niego około 1 mln zł. Mogli rozwinąć technologię oraz przeprowadzić badania — we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu SWPS — i certyfikację. 81 proc. badanych oceniło narzędzie jako pomocne lub bardzo pomocne.
Spółka ma za sobą ponad 1000 skutecznych terapii (skuteczność ocenia na bazie ocen użytkowników i pomiarów snu z wykorzystaniem standardowego wskaźnika ateńskiej skali bezsenności). Dopiero szykuje się do dużej skali działalności. Pomoże w tym zaplanowana na czerwiec nowa generacja produktu, dostępnego też mobilnie, promocja i wprowadzenie pod koniec roku anglojęzycznej wersji w celu międzynarodowej ekspansji.
— W ciągu roku chcemy wyjść za granicę z polskim partnerem z branży ubezpieczeniowo-medycznej. Po kolejnej rundzie pomyślimy o samodzielnej ekspansji. Przygotowujemy się do zdobycia kolejnego finansowania. Na pewno będzie znacznie wyższe od dotychczasowego w związku ambitnymi planami — mówi Jan Potworowski.
Start-up komercjalizuje technologię trójtorowo. Zwraca się bezpośrednio do pacjentów, firm zapewniających pracownikom takie benefity oraz sieci medyczno-ubezpieczeniowych oferujących pakiety lecznicze.
Na naszych oczach tworzy się zupełnie nowa gałąź biznesu, konkurencyjnego, a czasem komplementarnego wobec tradycyjnego rynku farmaceutycznego.
Potrzeba cyfryzacji
Terapię oferowaną przez Good Sleepera przygotowali m.in. dr Małgorzata Fornal-Pawłowska i lekarz psychiatra dr Michał Skalski, udziałowcy spółki. Psychoterapeutka podkreśla, że w leczeniu bezsenności lekarze najczęściej wypisują recepty na leki nasenne, ale to jest doraźne rozwiązanie.
— Pomagają pacjentowi uzyskać stan uśpienia, jednak nie wpływają na przyczynę zaburzeń i mogą prowadzić do uzależnienia oraz skutków ubocznych. Terapia CBT-I natomiast opiera się na psychoterapii, a jej skuteczność została wykazana w kilkuset badaniach randomizowanych oraz w licznych metaanalizach — wyjaśnia Małgorzata Fornal-Pawłowska.
Jej zdaniem cyfryzacja pomoże też w rozwiązaniu problemu braków kadrowych w psychiatrii. Narzekał na nie m.in. prezes Allenortu, który w kwietniu sprzedał psychiatryczny biznes Medicoverowi.
— W Polsce średni czas oczekiwania na udział w grupie terapeutycznej refundowanej przez NFZ wynosi sześć miesięcy, a koszt terapii w gabinecie prywatnym to średnio około 1000 zł. Dlatego oferowana przez nas terapia może znacząco poprawić sytuację. U osób, które przeszły pełen cykl, czas zasypiania skraca się średnio aż o 44 proc., a nocne przebudzenia trwają o 45 proc. krócej — twierdzi Małgorzata Fornal-Pawłowska.

W jakim stopniu jest państwu bliskie rozwiązywanie problemów ze snem, a w jakim branża cyfrowych terapii?
Już od kilkunastu lat mamy w portfelu produkty stosowane w leczeniu bezsenności, więc nie jest to dla nas nowy obszar. Zdrowy sen to jeden z fundamentów zarówno dobrostanu psychicznego, jak i kondycji zdrowotnej w ujęciu somatycznym. Historia naszego zaangażowania w sektor cyfrowy terapii nie jest tak długa, ponieważ kilkanaście lat temu ta branża praktycznie nie istniała. Uważamy jednak, że może dziś oferować bezpieczne i skuteczne formy leczenia uzupełniające inne kategorie interwencji terapeutycznej.
Jak traktują państwo inwestycję w Good Sleepera. To inwestycja finansową czy dostrzegają państwo potencjalne korzyści dla rozwoju własnej firmy?
To nasza pierwsza inwestycja w sektor cyfrowych terapii i doskonała okazja do lepszego poznania i zrozumienia tej kategorii produktów oraz przyjrzenia się reakcji rynku. Liczymy równocześnie na benefity finansowe i korzyści dla organizacji w szerszym ujęciu. W tym drugim przypadku chodzi o możliwość eksplorowania technologii, które dziś nie są oczywistym elementem oferty produktowej i modeli biznesowych firm farmaceutycznych. Terapie cyfrowe to nowe rozwiązania nie tylko z punktu widzenia firm farmaceutycznych, ale także pacjentów. Jesteśmy przekonani, że potrzeba jeszcze kilku lat, aby te produkty i ich wartość przedostały się do szerszej świadomości. W takiej perspektywie oczekujemy korzyści.
Jak oceniają państwo perspektywy stojące przed Good Sleeperem i jego możliwy wpływ na farmakologiczny rynek leczenia bezsenności?
Przed spółką dużo pracy w budowaniu świadomości pacjenta. Wyzwaniem jest także komunikowanie wartości dla klienta B2B oraz tworzenie takich modeli biznesowych, które obu współpracującym stronom zapewnią oczekiwane korzyści. Głęboko wierzę, że Good Sleeper jest na najlepszej drodze, aby skutecznie się z tym zmierzyć.
Uważam, że leczenie farmakologiczne i cyfrowe technologie wspierające leczenie bezsenności to produkty komplementarne, a nie substytucyjne. Należy bowiem pamiętać, że leki są stosowane przede wszystkim w leczeniu bezsenności przygodnej, zaś domeną behawioralno-poznawczej terapii bezsenności, na której opiera się rozwiązanie Good Sleepera, jest bezsenność przewlekła. Widzę tu więcej synergii niż antagonizmów.
