Aplisens boi się sankcji

Rynek ukraiński stanął, rosyjski jest wielką niewiadomą, tylko białoruski rośnie — tak sytuację na Wschodzie widzi giełdowa spółka.

Dostawca aparatury do pomiaru ciśnienia i temperatury w urządzeniach przemysłowych zakłada, że wyniki w 2014 r. będą podobne do wypracowanych w 2013 r. W ubiegłym roku grupa wypracowała 14,5 mln zł zysku netto i 80,1 mln zł przychodów. — Wiele będzie zależało od reakcji rynku rosyjskiego na sankcje nałożone przez Zachów — uważa Adam Żurawski, prezes Aplisensa.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ