Asbis opiera się wojennej zawierusze

opublikowano: 11-08-2022, 15:39
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Dystrybutor IT odbuduje przychody utracone na rynkach objętych wojną i śrubuje marżę brutto. Myśli o przedłużeniu skupu akcji i zaliczce na dywidendę.

Po wybuchu wojny na Ukrainie kurs Asbisu zanurkował – kapitalizacja dystrybutora IT skurczyła się o ponad połowę. Inwestorzy przestraszyli się utraty przychodów, bo do wybuchu wojny Rosja i Ukraina były dwoma największymi rynkami Asbisu. Obecnie kurs dystrybutora odrobił już prawie wszystkie wojenne straty, a dynamika spadku przychodów z miesiąca na miesiąc zaczyna się wypłaszczać.

W drugim kwartale Asbis wypracował 9,35 proc. marży brutto. To historycznie rekordowy poziom i 2,41 pkt. proc. wyższy niż w analogicznym okresie 2021 r. Wyższa marża to pokłosie m.in. wycofania się z przetargów na rynku rosyjskim, na które spółka realizowała z niską marżą.

Asbis aktywizuje sprzedaż na nie objętych wojną rynkach. Obecnie największe przychody realizuje w Kazachstanie. Dynamicznie zwiększa sprzedaż w Azerbejdżanie, Gruzji, czy Armenii. W kwietniu odmroził działalność w Ukrainie i obserwuje odbudowę popytu w tym kraju. Pomimo wojny Asbis w drugim kwartale zrealizował blisko 38 mln USD przychodów w Ukrainie, która okazała się czwartym pod względem sprzedaży rynkiem geograficznym, po Kazachstanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Słowacji.

Mimo tych działań w drugim kwartale przychody Asbisu spadły o 24 proc. do 516,4 mln USD. To wyraźnie niżej niż wstępne szacunki zarządu, które zakładał nawet ponad 30 proc. spadku.

Praca nad dywersyfikacją przynosi jednak efekty. W samym czerwca przychody spadły o 14 proc.

- Dobry trend jest kontynuowany. Spodziewamy się wyhamowania dynamiki spadku w kolejnych miesiącach – mówi Marios Christou, szef finansów Asbisu.

Grupa przygotowuje się do uruchomienia sprzedaży w Afryce Środkowo-Wschodniej. Prowadzi rozmowy z dostawcami i rozważa uruchomienie centrum dystrybucyjnego, z którego mogłaby obsługiwać ten region.

W drugim kwartale koszty operacyjne Asbisu zwiększyły się o 17 proc. do 28,8 mln USD. Dyrektor finansowy Asbisu poinformował, że po części jest to związane z inwestycjami na nowych rynkach. Część kosztów miała natomiast charakter jednorazowy – Asbis przekazał 2 mln EUR na pomoc Ukrainie. Z uwagi na rosnące stopy procentowe grupa oczekuje dalszego wzrostu kosztów finansowania.

Zgodnie z opublikowaną w maju prognozą Asbis zakłada wypracowanie w tym roku między 2,2 mld USD, a 2,4 mld USD przychodów i zysk netto w przedziale od 48 mln USD do 52 mln USD. Po pierwszym półroczu prognozę przychodów ma zrealizowaną na poziomie 50 proc. jej górnych widełek, a w przypadku zysku netto jest to 52 proc.

- Jeśli sytuacja na Ukrainie i sąsiednich rynkach się nie pogorszy, nasza prognoza jest niezagrożona – powiedział CFO.

Dodał, że potencjalna zmiana prognozy mogłaby nastąpić po publikacji wyników za trzeci kwartał, gdy znane będą rezultaty za dziewięć miesięcy oraz spółka będzie miała dane o sprzedaży za październik i oczekiwania wobec listopada.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane