Atrakcyjność zależy nie tylko od stóp

opublikowano: 25-06-2015, 00:00

Rekordowo niskie stopy procentowe mogą zachęcić do wzięcia kredytu, ale nie spowodują odwrotu od leasingu.

Kolejna obniżka stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w marcu 2015 r. ucieszyła spłacających kredyty. Niższe oprocentowanie to dobra wiadomość także dla firm. Ale leasing operacyjny wcale nie jest przez to mniej atrakcyjny — broni się korzyściami podatkowymi. Piotr Łodyga, kierujący wydziałem zarządzania produktami w Millennium Leasing, zwraca uwagę, że stopy procentowe są tak samo niskie dla kredytów bankowych i firm leasingowych.

— Dlatego nie przełoży się to na rezygnację z leasingu na rzecz kredytu czy odwrotnie. W obecnej sytuacji część klientów zaczyna się już obawiać wzrostu stóp i kieruje uwagę na produkty oparte na stałej stopie procentowej. Taka oferta, mimo że początkowo wydaje się droższa, w ostatecznym rozrachunku może się okazać korzystniejsza. Od początku jej zaletą jest przewidywalność — wyjaśnia Piotr Łodyga. Natomiast Łukasz Żurek, prezes Sixt Rent a Car Poland, także zwraca uwagę, że większość leasingodawców finansuje swoją działalność kredytem bankowym.

— Dlatego, jeśli już porównywać koszt kredytu i leasingu operacyjnego, to leasing powinien być trochę droższy, ale firma leasingowa ma konkurencyjne oprocentowanie z racji skali działalności.

Oznacza to, że kiedy spadają koszty kredytu, tanieje także leasing. Nie sądzę więc, żeby niskie stopy procentowe kredytów znacząco wpłynęły na odpływ klientów firm leasingowych. Tym bardziej, że oferty bardzo się różnią — mówi Łukasz Żurek. Podkreśla też, że kredyt i leasing operacyjny to dwa różne produkty finansowe. Porównywanie ich w odniesieniu jedynie do malejących stóp procentowych w kredycie, jest więc dużym uproszczeniem.

Jeśli firma chce się stać właścicielem czegoś, z pełnymi tego konsekwencjami rachunkowymi i podatkowymi, to skorzysta z kredytu. Gdy zaś chce skorzystać z pewnych udogodnień podatkowych i nie zamierza wykazywać zakupionej rzeczy w bilansie jako środka trwałego, wybierze leasing operacyjny.

— Przypomnijmy, że w leasingu operacyjnym raty stanowią koszt uzyskania przychodu, co obniża firmie podstawę opodatkowania. Leasing pozwala finansować środki trwałe przy niskim udziale własnym i uproszczonych formach zabezpieczeń także nowym firmom i osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą — dodaje Piotr Łodyga. Wskazuje też, że przedsiębiorcy, którzy chcą poprzez produkty oparte na stałym oprocentowaniu ograniczyć ryzyko prowadzonej działalności, często sięgają również po ubezpieczenie wieloletnie.

— W ten sposób zabezpieczają się także przed ewentualną podwyżką stawek ubezpieczeniowych w przyszłości. A na przykład w naszej firmie ze względu na wysoki koszt jednorazowy, jaki trzeba ponieść przy zakupie ubezpieczenia na cały okres umowy, rozkładamy go na miesięczne stałe raty — mówi Piotr Łodyga.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu