Bałkański kurs będzie utrzymany

Paweł Janas
opublikowano: 2005-12-02 00:00

Odejście prezesa nie oznacza zmiany strategii spółki, która coraz mocniej ciąży ku krajom bałkańskim.

Koniec roku przyniósł zapowiedź zmian personalnych w firmie DEC, zajmującej się długoterminową dzierżawą cystern kolejowych do przewozu paliw i produktów chemicznych. 1 stycznia rezygnuje ze stanowiska Mirosław Godlewski, dotychczasowy prezes spółki.

— Do momentu znalezienia nowej osoby na to stanowisko pieczę nad firmą będzie sprawował Johannes Mansbart, pełniący do tej pory funkcję przewodniczącego rady nadzorczej — informuje Piotr Halupczok, wiceprezes ds. handlowych i rozwoju.

Firma na razie nie zamierza natomiast zmieniać swojej strategii rozwoju, która zakłada coraz silniejsze wychodzenie poza granice Polski. DEC ma od kilku lat silną pozycję w Rumunii.

— Jest tam użytkowanych już ponad tysiąc wagonów DEC. Dobra koniunktura i perspektywy wejścia tego kraju do Unii Europejskiej sprawiają, że patrzymy na ten rynek z dużą nadzieją — podkreśla Piotr Halupczok.

To nie wszystko.

— W przyszłym roku DEC przyjrzy się z większą uwagą krajom bałkańskim. Już dziś badamy tam możliwości dalszej ekspansji m.in. w Bułgarii — podkreśla prezes Halupczok.

DEC, który nadal posiada koncesje na przewozy kolejowe, w tym roku skoncentrował się na dzierżawie cystern do przewozu płynnych produktów naftowych, chemicznych, LPG i spożywczych.

— Spółka zwiększyła udział w rynkach zagranicznych. Zmodernizowała wiele wagonów, dostosowując je do przewozu nowych produktów, np. benzenu. Umocniła też pozycję na rynku chemicznym i LPG — wylicza Piotr Halupczok.

DEC należy do grupy kapitałowej GATX, która w 2001 r. odkupiła 100 proc. udziałów od Nafty Polskiej. Amerykańska firma jest jednym z największych na świecie właścicieli wagonów kolejowych i cystern. Łącznie zarządza około 160 tys. pojazdów.

Możesz zainteresować się również: