Główna stopa procentowa nadal wynosi 6,5 proc. Decyzja jest zgodna z oczekiwaniami.
Bloomberg przypomina, że w styczniu inflacja wzrosła na Węgrzech do 5,5 proc. i była najwyższa od 13 miesięcy. Obudziło to obawę utrwalenia się oczekiwań inflacyjnych na wyższym niż oczekiwano poziomie. Bank centralny oczekuje, że inflacja będzie spadać w tym roku, ale spodziewa się, że zejdzie do 3 proc. dopiero w 2026 roku, a nie w obecnym, jak wcześniej zakładał.
Wtorkowe posiedzenie będzie ostatnim, któremu przewodził dotychczasowy szef banku centralnego, Gyorgy Matolcsy. Od marca zastąpi go na stanowisku Mihaly Varga, były minister finansów.
