Barometr idzie na pogodę

opublikowano: 21-06-2017, 22:00

Wskaźnik nastrojów menedżerów firm motoryzacyjnych w Polsce osiągnął wartość 83 na 100 możliwych punktów.

Większość badanych uważa, że pozytywna koniunktura się utrzyma, a najbliższe pół roku przyniesie im większą sprzedaż i dochody. To wnioski z odpowiedzi udzielonych przez przedstawicieli producentów i dystrybutorów motoryzacyjnych, którzy wzięli udział w badaniu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Przy czym producenci pojazdów, zabudów i części samochodowych są bardziej optymistyczni niż dystrybutorzy. Według aż 61 proc. respondentów z tej pierwszej grupy uznaje, że sytuacja sektora motoryzacyjnego jest raczej dobra, a 18 proc. oceniło ją jako bardzo dobrą. Wskaźnik nastrojów wśród nich wyniósł 89 punktów. Natomiast wśród dystrybutorów nastroje są bardziej stonowane — nieco ponad połowa z nich ocenia sytuację jako raczej dobrą, co trzeci jako neutralną, a co dziesiąty jako bardzo dobrą. Wskaźnik w tej grupie wyniósł 79 punktów.

— Optymistyczne nastroje menedżerów firm motoryzacyjnych nie powinny być zaskoczeniem. Branża rozwija się bardzo dobrze. Do końca maja 2017 r. zarejestrowano już o ponad 33,2 tys. samochodów osobowych i pojazdów użytkowych więcej niż w analogicznym okresie 2016 roku. Pozwala to ze spokojem prognozować, że 2017 będzie kolejnym dobrym rokiem ze znacznym wzrostem sprzedaży. 99 proc. nadwyżki uzyskano w samochodach osobowych. W pozostałych grupach jest stabilizacja na względnie wysokim poziomie, nie licząc autobusów, które zdecydowanie zwyżkują. Podobnie stabilna jest sytuacja w przyczepach i naczepach ponad 3,5 tony. Wśród jednośladów tylko sprzedaż motocykli po pięciu miesiącach spadła o ponad 30 proc., ale to korekta tej części rynku po zmianach przepisów w latach 2015-16 — komentuje Jakub Faryś, prezes PZPM. Z badania KPMG i PZPM wynika również, że menedżerowie z firm dystrybucyjnych spodziewają się jednak lepszej koniunktury na rynku motoryzacyjnym niż ich koledzy ze spółek produkcyjnych. Aż 34 proc. tych pierwszych uznało, że w ciągu 12 miesięcy sytuacja sektora się poprawi, podobnego zdania był zaś co piąty menedżer z firm produkujących pojazdy bądź części samochodowe. W obu grupach przeważa jednak opinia, że w najbliższej przyszłości sytuacja w branży będzie stabilna (68 proc. menedżerów z firm produkcyjnych i 54 proc. z firm dystrybucyjnych). Przedstawiciele obu grup uważają też, że ich firma w ciągu pół roku zwiększy sprzedaż. Przy czym wśród menedżerów ze spółek dystrybuujących pojazdy i części samochodowe deklarowało to aż 65 proc. ankietowanych.

— Żaden producent pojazdów, zabudów lub części motoryzacyjnych nie zadeklarował, że w ciągu 6 miesięcy spodziewa się spadku sprzedaży, eksportu bądź dochodów. Planują utrzymanie lub wzrost zatrudnienia. Rekordowo niskie bezrobocie powoduje jednak, że firmy motoryzacyjne będą się mierzyły z deficytem siły roboczej i rosnącymi kosztami pracy — informuje Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu