BRE Bank zaciska pasa

KZ
opublikowano: 2009-02-03 13:24

Pracownicy banku muszą się liczyć z niższymi premiami i podwyżkami, niektórzy z odebraniem służbowym aut, a jeszcze inni – ze zwolnieniem.

Bank przedstawił właśnie plan oszczędności kosztów, którym – jak przyznał Mariusz Grendowicz, prezes BRE Banku – nie przyglądano się tak bacznie, kiedy dochody instytucji rosły o 20-30 proc. rocznie.

Bank chce ograniczyć dalszy rozwój sieci placówek, chce też obniżyć czynsze w tych lokalach, w których już działają oddziały. Mniej ma być też aut służbowych, a zamiast umów z aż trzema operatorami komórkowymi bank chce mieć tylko jednego dostawcę usług. Cięcia wydatków dotkną też obszaru IT. Część projektów będzie odsunięta w czasie, z części bank zrezygnuje.

Kryzys odczują też pracownicy banku. Niższa będzie pula na premie i bonusy (także dla zarządu), niższe od zakładanej będzie też skala podwyżki wynagrodzeń (podwyżki jednak będą). Zwolnienia dotkną 200-300 osób, choć – jak powiedział M. Grendowicz – z bankiem pożegna się tyle osób, ile będzie konieczne, by przynieść odpowiedni poziom oszczędności.

Możesz zainteresować się również: