Brokerzy nadal tracą klientów

opublikowano: 09-07-2013, 08:20

Od ilości co prawda ważniejsza zwykle jest jakość, ale tej pierwszej wyraźnie zaczyna brakować większości biur maklerskich.

Na koniec czerwca w krajowych biurach maklerskich i bankach otwartych było 1,49 mln rachunków maklerskich — wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (KDPW). Przed rokiem było ich 3 proc. więcej. Liderem pozostała Grupa Pekao, która pod czterema szyldami prowadziła 364 tys. rachunków, co dawało prawie jedną czwartą udziału w rynku. Drugi w rankingu BRE Bank miał 289 tys. rachunków, trzecie PKO BP — 174 tys. Całą trójkę łączy jedno: w pierwszym półroczu klienci częściej zamykali, niż otwierali rachunki. To jednak nie ktoś z „wielkiej trójki” stracił najwięcej, ale zajmująca miejsce tuż za podium BZ WBK — w pierwszym półroczu grupie ubyło ponad 9 proc. rachunków w porównaniu z ubiegłym rokiem. Pozycją w zestawieniu to nie zachwiało, bo mający niewiele DM BOŚ zyskał kilka tysięcy klientów, bo na specjalnych zasadach przyciągnął tych, osieroconych rejteradą KBC z rodzimego rynku. To wystarczyło, by awansować na ósme miejsce na rynku. mniejszy udział w rynku Trigon DM stracił kolejnych klientów i prowadzi dokładnie 99993 rachunki.

— W zeszłym roku w krótkim czasie wygasło nam około 20 tys. rachunków po wygaśnięciu umów podpisanych w związku z przydziałem akcji pracowniczych. Poza tym czyścimy bazy z rachunków nieaktywnych. Dbamy przede wszystkim o jakość rachunków, a nie o ich liczbę. Weryfikujemy, porządkujemy i kategoryzujemy naszą bazę klientów, aby oferować sprofilowane produkty. W trakcie tego procesu regularnie usuwamy martwe rachunki i wypowiadamy w związku z tym umowy — mówi Aleksandra Szweryn z Trigon DM.

Powody do zadowolenia mają natomiast wciąż w Noble Securities, BM Alior Banku i DM BOŚ — tylko ci brokerzy zdołali zwiększyć udziały nie tylko dlatego, że rynek się skurczył, ale też dzięki napływowi nowych klientów. Najwięcej zdobył ich Noble, który mocno postawił na rynek obligacji, sprzedawanych głównie klientom usługi private banking. DM BOŚ zyskał kilka tysięcy klientów, bo na specjalnych zasadach przyciągnął tych, osieroconych rejteradą KBC z rodzimego rynku. To wystarczyło, by przeskoczyć na ósmą pozycję w rankingu — do tej pory zajmowała ją grupa ING.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu