W styczniu wyprodukowano w Wielkiej Brytanii 78012 aut, podało branżowe stowarzyszenie SMMT. To ponad 20 proc. mniej niż rok wcześniej. Szef SMMT, Mike Hawes, wskazał, że producenci borykają się z problemem rosnących kosztów oraz niepewnością dotyczącą głównie popytu na auta elektryczne oraz planów prezydenta USA, Donalda Trumpa, dotyczących importu samochodów.
The Telegraph przypomina, że aż 80 proc. aut produkowanych w Wielkiej Brytanii jest eksportowanych, a kilka brytyjskich fabryk jest w trakcie przebudowy pod kątem produkcji samochodów elektrycznych.
SMMT twierdzi, że słaby popyt na nowe auta w Wielkiej Brytanii oraz na innych rynkach skłonił producentów do odłożenia na później wprowadzenia nowych modeli.
