Cargo wygrało 60 mln zł

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2014-03-19 00:00

Sąd antymonopolowy uchylił gigantyczną karę nałożoną na kolejowego przewoźnika w 2009 r. przez UOKiK. Urząd pomyśli o apelacji.

Po nakazanym przez Sąd Najwyższy (SN) powtórzonym procesie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) zupełnie odmiennie ocenił sprawę niż w swoim pierwszym wyroku z 2011 r. Teraz uznał, że PKP Cargo nie stosowały praktyk ograniczających konkurencję, a tym samym nałożenie kary wysokości 60,4 mln zł przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) było niezasadne.

FOT. GK
FOT. GK
None
None

— Jesteśmy zadowoleni, że SOKiK uchylił decyzję prezesa UOKiK nakładającą na PKP Cargo karę. Jeszcze bardziej cieszy nas fakt, że w orzeczeniu Sądu Najwyższego znajdują się wytyczne wskazujące na konieczność zapewnienia podmiotom gospodarczym większej ochrony prawnej w postępowaniach przed prezesem UOKiK oraz SOKiK. Postulaty od dawna głoszone przez praktyków wreszcie znalazły odzwierciedlenie w orzecznictwie — mówi Mirosław Kuk, rzecznik PKP Cargo. Urząd antymonopolowy jeszcze nie wie, czy będzie się odwoływał.

— Decyzję o apelacji uzależniamy od zapoznania się z pisemnym uzasadnieniem wyroku SOKiK — mówi Małgorzata Cieloch, rzeczniczka UOKiK. Tak diametralna zmiana stanowiska SOKiK może zastanawiać, lecz nie jest sprzeczna z zasadami orzekania w sądach.

— To nie jest nic niezwykłego. Zasadą państwa prawa jest niezawisłość sędziów. A to oznacza, że inny skład sędziowski po powtórnym rozpoznaniu sprawy może inaczej ją ocenić i wydać zupełnie inny wyrok niż skład poprzedni — mówi Aleksander Barczewski, radca prawny z kancelarii Barczewski i Wspólnicy.

Decyzję o bardzo wysokiej karze dla towarowego przewoźnika wydała w lipcu 2009 r. Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK. Zarzuciła spółce ograniczanie konkurencji na rynku kolejowym poprzez odmowę podpisywania z bezpośrednimi konkurentami tzw. umów na zasadach specjalnych, pozwalających im na uzyskiwanie lepszych warunków przewozu towarów.

PKP Cargo oferowały swoim kontrahentom dwa rodzaje umów: umowy na zasadach ogólnych oraz umowy na zasadach szczególnych, podpisywane ze stałymi kooperantami. UOKiK stwierdził, że ten drugi rodzaj kontraktów był znacznie bardziej atrakcyjny z uwagi na oferowane wyższe upusty cenowe, a przewoźnik nie chciał ich podpisywać z firmami, które uznawał za konkurencję.

PKP Cargo poskarżyły się do sądu. W 2011 r. SOKiK utrzymał decyzję niekorzystną dla spółki. Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, który w marcu 2012 r. oddalił apelację PKP Cargo. Spółka zapłaciła gigantyczną karę, ale poszła po sprawiedliwość do Sądu Najwyższego. Najwyższa instancja w październiku 2013 r. uchyliła wyrok i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. PKP Cargo odzyskało 60,4 mln zł.

Możesz zainteresować się również: