Czytasz dzięki

CD Projekt znów rozbudził nadzieje

opublikowano: 20-03-2017, 22:00

„Wiedźmin” skonsumował swój sukces. Jego producent wyjął jednak asa z rękawa

W 2016 r. zwycięzca naszego rankingu pozwolił akcjonariuszom podwoić kapitał. W grudniu kurs CD Projektu osiągnął kolejne historyczne maksima. Zarazem nie doszedł do nich w tak barwny i chaotyczny sposób jak w 2015 r. Można by raczej rzec, że zrobił dwa kroki po schodach. Pierwszy w lecie, drugi w listopadzie 2016 r., a więc przy pogarszających się wynikach finansowych. Licząc rok do roku, producent gier ewidentnie lepszy miał tylko pierwszy kwartał. Po drugim i trzecim (raport roczny pojawi się 30 marca) przychody i zysk były około 40 proc. niższe niż rok wcześniej. Ewidentnie zabrakło takiego dopalacza, jakim w maju 2015 r. okazała się premiera „Wiedźmina 3: Dzikiego Gona”, który wyniki za 2015 r. wywindował na rekordowe poziomy, a jeszcze w listopadzie i grudniu zbierał branżowe nagrody. W 2016 r. premierę miał drugi dodatek do gry, zatytułowany „Krew i Wino”, pojawiła się też edycja z dodatkami pod szyldem gry roku. I mimo naturalnego spadku popytu sprzedawały się one względnie dobrze.

Kup raport Giełdowa Spółka Roku 2016>>

— Wzrost kursu CD Projektu w 2016 r. wynikał z trzech czynników. „Wiedźmin 3” i jego dodatki sprzedawały się lepiej, niż rynek się spodziewał po takim czasie od premiery. To rozbudziło nadzieje na sukces będącej w fazie przygotowań gry „Cyberpunk 2077”. Trzecim czynnikiem były zapowiedź na targach E3 i dalsze działania promocyjne związane z „Gwintem”. Rynek dostrzegł wartość w tej nowej grze — tłumaczy Łukasz Kosiarski, analityk Banku Zachodniego WBK.

„Gwint” zastąpił „Wiedźmina”

Nadzieja na sukces „Cyberpunka” jest na razie dość mglista. Gra zapowiedziana została już w 2012 r. „Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana” dość szybko nabiera realnych kształtów. Pierwsza fala wzrostu kursu CD Projektu zaczęła się zresztą właśnie po tym, jak na targach E3 w Los Angeles spółka ogłosiła plan wprowadzenia tego produktu na rynek. Gra na komputery PC oraz konsole Xbox One oraz PlayStation 4 ma być darmowa w podstawowej wersji. Twórcy chcą czerpać zyski z wbudowanych w nią mikropłatności za korzystanie z funkcji bardziej zaawansowanych, np. kampanii jednoosobowych zamiast rywalizacji z innymi użytkownikami.

— Przychody z gry sprzedawanej w takim modelu czerpie się przez 5-7 lat i w przeciwieństwie do tradycyjnej formy dystrybucji są one w miarę stabilne przez cały ten okres — twierdzi Tomasz Rodak, analityk DM Banku Ochrony Środowiska. W październiku 2016 r. produkt trafił do testów, więc nie zdążył jeszcze przynieść firmie pieniędzy. Wzrost kursu do pewnego stopnia korespondował jednak z poszerzaniem się grona osób dysponujących wiedzą o nowym projekcie, a tym samym budową świadomości marki wśród potencjalnych klientów z najważniejszych ranków, za jakie CD Projekt uznaje Stany Zjednoczone, Niemcy, Rosję, Wielką Brytanię, Kanadę, Francję, Polskę, Australię i Brazylię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywała kampania w mediach społecznościowych, a także udział w imprezach branżowych. W sierpniu gra była prezentowana na największych w Europie tragach gier Gamescom w Kolonii, trochę później na Brasil Game Show. We wrześniu spółka zorganizowała testy online. Zarejestrowani wcześniej chętni mogli przez kilka godzin grać w „Gwinta” jeszcze przed rozpoczęciem fazy oficjalnych testów. We wrześniu gra stała się też tematem okładkowym magazynu „Gamer” wydawanegow Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Żadnych wpadek

Od strony biznesowej ważnym wydarzeniem było nawiązanie współpracy CD projektu z chińską Gaea Technology. To dostawca interaktywnej rozrywki, który ma spopularyzować produkt w Państwie Środka. CD Projekt sam zresztą sprzedaje online gry innych wytwórców. W należącym do spółki, pięciojęzycznym serwisie gog. com jest około 1,7 tys. gier od ponad 400 producentów. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2016 r. działalność ta przyniosła CD Projektowi 22 proc. przychodów. Udział tego biznesu w zysku był symboliczny — 3 proc. Podobnie niskie cyfry opisują pozycje CD Projektu w poszczególnych kategoriach składających się na nasz ranking. W żadnej producent „Wiedźmina” nie spadł poniżej drugiego miejsca. Tymczasem w zeszłym roku mimo ogólnego zwycięstwa lepsze noty zebrało kilkanaście zarządów, a w kategorii relacji inwestorskich spółka zajęła dopiero 41. miejsce.

 

TRZECI DUBEL: CD Projekt, którego prezesem jest Adam Kiciński (z prawej), a wiceprezesem Piotr Nielubowicz, wygrał ranking po raz drugi. To trzeci taki przypadek w historii. [FOT. WM]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane