Od dołka, zanotowanego 15 lipca (0,57 zł), kurs Synthosu poszedł w górę już o 75 proc. Inwestorzy zaczęli przychylniej patrzeć na walory firmy jeszcze zanim ta pochwaliła się przyzwoitymi wynikami za drugi kwartał. W tym okresie firma zarobiła prawie dwa razy więcej, niż rok wcześniej (54,4 mln zł). Przychody wzrosły o 129 proc. do 718,9 mln zł, co było konsekwencją włączenia do grupy kapitałowej czeskiego Kaucuku. Firma, kontrolowana przez Michała Sołowowa, zapowiedziała też przejęcie producenta kauczuków syntetycznych z Europy Zachodniej. Nie podano jednak, kiedy można oczekiwać finalizacji transakcji.
Synthos-kurs dzienny (w zł, skala
logarytmiczna)
