Jest chętny na dzierżawę szpitala w Rawie Mazowieckiej. Na ogłoszenie starostwa odpowiedziały wprawdzie lokalny NZOZ Gadent oraz Grupa Nowy Szpital (specjalizująca się w restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej, której spółki zależne wielokrotnie otrzymywały tytuł Gazel Biznesu), ale drugi potencjalny partner nie wpłacił zaliczki. Dlaczego?
- Według nas, ten projekt trudno byłoby zbilansować - uważa Renata Szczepocka z Nowego Szpitala.
- W tej sytuacji 4 stycznia komisja usiądzie do pierwszej tury rozmów z NZOZ Gadent - mówi wicestarosta Marian Krzyczkowski.
O próbie wydzierżawienia rawskiego szpitala pisaliśmy w sierpniu. Wówczas starosta Józef Matysiak podkreślał, że dzierżawca będzie musiał liczyć się z koniecznością sporych inwestycji, w tym budowy nowego pawilonu. Ostrożne szacunki powiatu mówiły wówczas o kwocie 30 mln zł, dziś samorządowcy obliczają, że nakłady mogą być dwukrotnie wyższe. Ze względu na wymogi UE budowa nowego budynku i modernizacja istniejących obiektów muszą się zakończyć w ciągu trzech lat.
Chętny na szpital
W grze o dzierżawę placówki w Rawie została lokalna firma. Właścicielka Gazel Biznesu rezygnuje.



