Drugie Kongo? Tego obawiają się inwestorzy, jeśli spółka finansowo zaangażuje się w badanie azjatyckich złóż.
Mongolia Wewnętrzna na północy Chin. Dziewicze tereny ze złożami miedzi, oddalone o setki kilometrów od cywilizacji. Chiński Minmetals Corporation, wieloletni partner KGHM, chce wspólnie z nim zbadać te złoża i uruchomić kopalnię.
Szansa w Azji
Podczas niedawnej wizyty w Chinach Krzysztof Skóra, prezes Polskiej Miedzi, zawarł porozumienie, które — jak informuje kombinat — „otwiera przed spółką szanse na inwestycje w Azji”. KGHM ma zbadać z Chińczykami złoża Bogda. Zainteresowany jest ich późniejszą eksploatacją.
Minmetals przedstawił zarządowi konkretne propozycje. Jak ustaliliśmy, oczekuje finansowego zaangażowania Polskiej Miedzi. Jej przedstawiciele nie chcą o tym mówić.
— Obecnie w KGHM prowadzone są analizy różnych wariantów realizacji projektu. Spółka nadal prowadzi rozmowy i rozpatruje kilka możliwości własnej aktywności na tym obszarze — informuje Radosław Poraj-Różecki, rzecznik KGHM.
Nieznane koszty
Jak ustalił „PB”, spółka miałaby współfinansować fazę badań złoża. Ze względu na jego położenie będzie to bardzo kosztowne.
— Obecnie nie można mówić o konkretnych wielkościach zaangażowania finansowego KGHM. Analizy ekonomiczno-finansowe są w toku. Przygotowanie całego przedsięwzięcia jest rozłożone w czasie. Spółka pracuje nad harmonogramami i projekcjami finansowymi — wyjaśnia rzecznik spółki.
W KGHM działa zespół roboczy przygotowujący przedsięwzięcie w Chinach.
— Skład osobowy uczestników grupy roboczej — ze strony KGHM — będzie adekwatny do zakresu zaangażowania spółki w niniejszym projekcie — kończy rzecznik spółki.
Rezerwa inwestorów
Z pewnością inwestorzy nie przyjmą optymistycznie wydawania pieniędzy w Chinach. Według Tomasza Krukowskiego, analityka włoskiego banku Unicredit, pamiętają jeszcze nieudane poszukiwania złóż w Kongu (według różnych szacunków straty wyniosły 170-200 mln zł — przyp. red.).
— Inwestorzy, wiedząc o tym, będą oczekiwać szczegółów przedsięwzięcia, jeszcze zanim spółka zaangażuje się w nie finansowo. Na pewno liczą na mądre decyzje zarządu gwarantujące powodzenie projektu w Chinach — mówi Tomasz Krukowski.
Zakup i eksploatacja zagranicznych złóż miedzi oraz innych metali nieżelaznych zostały wpisane do przyjętej strategii KGHM na lata 2007-16.