Ceny na chińskim rynku nieruchomości spadną o 10-20 proc. w okresie 12-18 miesięcy — uważa Sun Mingchun, ekonomista z biura Nomura Holdings w Hongkongu. W ubiegłym roku wzrosły o około 22 proc.
— Jeśli popatrzeć na relację cen nieruchomości mieszkaniowych do dochodów rozporządzalnych w Pekinie i Szanghaju, to wynosi ona 13-14- -krotność. Nie da się twierdzić, że nie ma tam bańki — powiedział Sun Mingchun.
Ceny nieruchomości wzrosły w maju w 70 miastach o 12,4 proc. W kwietniu urosły o 12,8 proc., najmocniej od 2005 r. Wskazuje to na niepowodzenie próby schłodzenia rynku nieruchomości przez władze.