COMMERZBANK BEZ DRESDNERA

Kozmana Magdalena, Zielewski Paweł
opublikowano: 2000-07-27 00:00

COMMERZBANK BEZ DRESDNERA

Nie powstanie drugi co do wielkości bank w Europie

Dresdner Bank i Commerzbank niespodziewanie odwołały wczoraj zapowiadaną i przygotowywaną od tygodni fuzję. Chociaż notowania walorów obu instytucji automatycznie spadły, w kolejce do niemieckich banków ustawiają się już nowi potencjalni inwestorzy.

Dresdner Bank, trzeci pod względem wielkości bank na niemieckim rynku, nie ma ostatnio szczęścia. W kwietniu tego roku bank przygotowywał się do połączenia z Deutsche Bankiem, kiedy nagle proces został przerwany.

Mimo szoku, niemal natychmiast pojawił się następny partner — Commerzbank, piąty pod względem wielkości aktywów bank w Niemczech.

Wczoraj przedstawiciele Commerzbanku i Dresdner Banku poinformowali jednak o bezwarunkowym zerwaniu negocjacji.

Warta 19 mld USD (82 mld zł) fuzja, w wyniku której powstałby drugi co do wielkości bank w Europie, nie dojdzie do skutku z winy akcjonariuszy — głównie Allianzu, który ma 21 proc. akcji Dresdner Banku i funduszu inwestycyjnego Cobra, posiadającego 17 proc. akcji Commerzbanku.

— Nie mogliśmy dojść ze wszystkimi do porozumienia, poszło przede wszystkim o naszą pozycję po fuzji — powiedział Bernd Fahrholz, dyrektor generalny Dresdner.

Commerzbank chciał, by parytet wymiany akcji obu instytucji został określony w stosunki 1:1, co było nie do zaakceptowania przez akcjonariuszy Dresdner Banku.

— Następnym krokiem będzie fuzja lub przejęcie przez zagranicznego partnera — powiedział agencji Bloomberg Trudbert Merkel, zarządzający funduszami w Deka.

Wśród potencjalnych inwestorów dla niemieckich banków wymienia się: ABN Amro, ING Groep, Credit Suisse Group, Chase Manhattan i Citigroup.

Przedstawiciele Commerzbanku powiedzieli, że są „otwarci na rozważenie innych opcji strategicznych”. Bernd Fahrholz zapowiedział zaś, że Dresdner nie ma żadnych planów szukania nowego partnera. Nie zamierza też zacieśniać współpracy z BNP Paribas. Ostatnie miesiące nie były jednak najlepsze dla Dresdner — w pierwszej połowie tego roku jego zyski spadły o 17 proc.

Oba banki obecne są na polskim rynku — Commerz jest właścicielem BRE Banku, Dresdner posiada silne przedstawicielstwo i mocną pozycję na rynku kredytów korporacyjnych. Przygotowywana fuzja miała automatycznie skończyć się połączeniem obu „polskich” instytucji w jeden bank. Nie nastąpiłoby to jednak wcześniej niż za dwa lata.