Copernicus myśli o giełdzie

GN
opublikowano: 2008-03-19 00:00

Trzy do sześciu IPO o wartości 400 mln zł, 2,8 mld zł aktywów w TFI i 1 proc. udziału w obrocie na GPW — oto plany grupy.

Trzy do sześciu IPO o wartości 400 mln zł, 2,8 mld zł aktywów w TFI i 1 proc. udziału w obrocie na GPW — oto plany grupy.

Copernicus — tak nazywa się nowy gracz na rynku kapitałowym. Nowy tylko z nazwy, bo firma ma kilkuletnie doświadczenie i pracę m.in. dla LPP, PA Nova czy JC Auto. Pod koniec lutego trójka menedżerów — Marcin Billewicz, Marek Witkowski i Radosław Solan — wykupiła od estońskiego Evli Securities dom maklerski Suprema Securities. Zdecydowali się na ścisłą współpracę z Copernicus TFI i przejęli jego nazwę. A wkrótce przejmą i całą spółkę.

— Prawdopodobnie do czerwca dom maklerski Copernicus stanie się właścicielem Copernicus TFI. Chcemy stać się bankiem inwestycyjnym działającym w Europie Środkowo-Wschodniej. W dłuższej perspektywie chcemy zadebiutować na GPW — mówi Marcin Billewicz, szef corporate finance w Copernicus Securities.

Po przejęciu w grupie Copernicus będzie: dom maklerski przygotowujący emisje akcji, a wkrótce również nimi obracający, towarzystwo funduszy inwestycyjnych i firma zajmująca się relacjami inwestorskimi. Będą one współpracować. W tym roku Copernicus chce mocno zaakcentować obecność na rynku.

— Wprowadzimy na giełdę od trzech do sześciu spółek, a wartość ofert powinna przekroczyć 400 mln zł. W 2010 r. wartość ofert pierwotnych powinna przekroczyć 1 mld zł — zapowiada Marcin Billewicz.

Grupa liczy, że wkrótce dostanie zgodę na obrót akcjami.

— Liczymy, że działalność transakcyjną zaczniemy w trzecim kwartale. W tym roku chcemy osiągnąć 1-procentowy udział w obrocie akcjami na GPW, rok później będzie to 2 proc., a w 2009 r. już 3 proc. — mówi Marek Witkowski, prezes Copernicus Securities.

Ambitne cele stawiane są też przed TFI. Dziś zarządza 2 mld zł aktywów. Do 2010 r. mają wzrosnąć do 4 mld zł, choć pozostanie przy niszowej działalności, którą prowadzi od 2004 r.

— Nie zamierzamy tworzyć otwartych funduszy i walczyć o masowego klienta. Chcemy się specjalizować w zamkniętych funduszach szytych na miarę dla konkretnych inwestorów i funduszach sekurytyzacyjnych — mówi Radosław Solan, wiceprezes Copernicus Capital TFI.

Możesz zainteresować się również: