Z szacunków Instytutu Badawczego Dróg i Mostów wynika, że co trzecia ciężarówka poruszająca się po naszych drogach jest przeciążona, a podczas wyrywkowych kontroli masy okazuje się że ponad normę załadowanych jest nawet trzy czwarte¾ zatrzymanych pojazdów. Nic więc dziwnego, że w najbliższych latach w całym kraju przybędzie wag stacjonarnych i preselekcyjnych.
Mają one za zadanie nie tylko egzekwować prawo w zakresie przestrzegania norm tonażowych, ale także chronić drogi przed nadmierną degradacją. Firma Kapsch oferuje firmom transportowym i bazom logistycznym precyzyjne systemy ważenia w ruchu, które pozwalają ustalić masę każdego załadowanego pojazdu, określając także rozkład masy na poszczególne osie.
Dzięki takim systemom żadne przedsiębiorstwo ani kierowca nie będą narażeni na karę administracyjną z powodu przekroczonego tonażu. Pojazdy mogą przejeżdżać przez systemy wagowe z dowolną prędkością, a dokładność wskazania jest obarczona minimalnym błędem do 2,5 proc. Montaż czujników nie wymaga poważnych ingerencji budowlanych w podłoże, a elementy systemu kalibruje się niezwykle rzadko.
Inwestycje tego typu mają szansę zwrócić się szczególnie szybko, zwłaszcza w kontekście zapowiadanego znacznego zaostrzenia kar za przekraczanie dopuszczalnej ładowności pojazdów.