Deweloperzy odsyłają ustawę do poprawki

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 27-03-2012, 00:00

Deweloperzy są gotowi na przyjęcie nowej ustawy, która wejdzie w życie za miesiąc, ale zarzucają jej twórcom brak precyzji

Pod koniec kwietnia wejdzie w życie nowa ustawa deweloperska. Nowa regulacja zobowiązuje dewelopera do zapewnienia nabywcy mieszkania lub domu jednorodzinnego co najmniej jednego z czterech środków ochrony zainwestowanego kapitału. Ma to na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa pieniędzy przekazywanych przez klienta na konto dewelopera.

Zobacz więcej

Kupujący powinien mieć świadomość jaką nieruchomość nabywa. Pełna informacja o produkcie i jego wytwórcy pozwala klientowi podejmować decyzję na podstawie racjonalnych przesłanek - uważa Zbigniew Wojciech Okoński, prezes spółki Robyg.

— Deweloper ma do wyboru zamknięty lub otwarty mieszkaniowy rachunek powierniczy, otwarty rachunek powierniczy z gwarancją ubezpieczeniową lub bankową — wymienia Magdalena Zienkiewicz, radca prawny, partner w kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Zależnie od rodzaju wybranego rachunku pieniądze będą zwalniane stopniowo, zgodnie z postępem budowy (rachunek powierniczy otwarty) bądź jednorazowo na koniec budowy (rachunek powierniczy zamknięty).

Jeśli deweloper nie dotrzyma warunków umowy, rachunek powierniczy umożliwi klientowi odzyskanie kapitału. Ustawa określa także zasady podpisywania umowy deweloperskiej. Od 29 kwietnia będzie ona zawierana w formie aktu notarialnego. Jej kosztami będą obciążone obie strony transakcji — nabywca i sprzedający.

Zgodnie z nowymi postanowieniami deweloper będzie również zobowiązany do przygotowania prospektu informacyjnego, zawierającego dane realizowanej inwestycji, opis sytuacji prawnej dewelopera, sprawozdania finansowe, projekty architektoniczno-budowlane oraz pozwolenia na budowę, a także przykłady poprzednich ukończonych inwestycji.

Dokument informacyjny będzie znormalizowany, co oznacza, że w przypadku każdej firmy deweloperskiej będzie musiał spełniać te same wymagania co do formy i treści.

— Takie podejście nie pozostawia możliwości manipulowania informacjami przez nierzetelnych sprzedawców, minimalizuje ryzyko wprowadzenia klienta w błąd poprzez eksponowanie treści marketingowych. Prospekt informacyjny dostarczy nabywcy komplet informacji o kupowanym mieszkaniu, jego okolicy i sytuacji finansowej dewelopera. Dane musze być dokładne, gdyż deweloper musi opisać planowane zmiany w infrastrukturze w promieniu 1 km od prezentowanej nieruchomości — mówi Zbigniew Wojciech Okoński, prezes spółki Robyg.

Więcej przeczytasz we wtorkowym "Pulsie Biznesu" lub tutaj>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu