Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zamknął czwartą edycję konkursu Kredyt ekologiczny. Prawdopodobnie to już ostatnia odsłona naboru w tej perspektywie finansowej. W czwartym konkursie startowało aż 678 przedsiębiorców.
— Kwota wnioskowanego przez nich dofinansowania przekroczyła 2,2 mld zł, a łączna wartość inwestycji zgłoszonych do wsparcia wyniosła ponad 4,1 mld zł—– mówi PB Krzysztof Hoffman, dyrektor biura projektów bezzwrotnych UE w BGK.
Popyt na dofinansowanie z BGK bije rekordy
Budżet konkursu wynosi tymczasem 350 mln zł. To oznacza, że popyt na kredyt ekologiczny, dzięki któremu przedsiębiorcy zwiększą efektywność energetyczną firm, ponad sześciokrotnie przekroczył budżet naboru. BGK ma ponad pięć miesięcy na publikację wyników. Po ich ogłoszeniu wnioskodawcy dowiedzą się, czy przedstawiciele BGK zwiększą budżet konkursu.
Kredyt ekologiczny łączy finansowanie bezzwrotne w formie dotacji z dłużnym. Dotacja w postaci premii ekologicznej umożliwia częściową spłatę kredytu zaciągniętego przez przedsiębiorcę w banku komercyjnym. Jej wysokość wynosi nawet 80 proc. wartości kosztów kwalifikowanych projektu.
Największe szanse na zdobycie premii ekologicznej mają wnioskodawcy, którzy planują realizację inwestycji dotyczących efektywności energetycznej firm. Mogą to być projekty ograniczające zużycie energii w procesach produkcyjnych, a także polegające na modernizacji linii technologicznych i wymianie urządzeń. W grę wchodzi również budowa instalacji OZE o mocy dostosowanej do bieżącego zużycia energii w ramach przedsięwzięcia. Każdy projekt musi przewidywać inwestycję w termomodernizację budynku. Można od niej odstąpić, jeśli budynek już spełnia obowiązujące normy.
Kilka działek z łącznikiem energetycznym
Projekty, które otrzymają dofinansowanie, muszą być zrealizowane w ramach jednej lokalizacji.
— Dotychczas była nią jedna działka lub działki sąsiadujące z nią bezpośrednio. Teraz dopuszczamy możliwość prowadzenia przedsięwzięcia na kilku działkach, które nie sąsiadują ze sobą. Mogą być oddzielone np. drogą, torami lub gruntem należącym do innego właściciela. Warunek jest jeden — muszą być połączone tzw. wewnętrznym łącznikiem energetycznym należącym do przedsiębiorcy — podkreśla Krzysztof Hoffman.
Ponadto w czwartej edycji konkursu BGK wprowadził limit kosztów inwestycji związanych z OZE. Wynosi on maksymalnie 50 proc. Przedsiębiorcy nie mogą przeznaczać dofinansowania np. na budowę farm fotowoltaicznych.
Kredyt ekologiczny jest przeznaczony dla mikro, małych i średnich firm, a także przedsiębiorstw small mid-caps i mid-caps. Te ostatnie zatrudniają do 499 i do 3 tys. pracowników.
