Dłużnicy są winni faktorom już blisko 300 mln zł

opublikowano: 12-10-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

MŚP coraz chętniej wybierają faktoring, bo dzięki temu mogą ograniczyć ryzyko niewypłacalności kontrahentów, gdyż to ostatnie faktorzy biorą na siebie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Dlaczego rośnie popyt na usługi faktoringowe?
  • Jakie są zalety faktoringu?
  • W której branży jest najwięcej dłużników?
  • Kto powinien korzystać z takiej formy finansowania?

Sytuacja MŚP na krajowym rynku jest coraz trudniejsza. Rosnące stopy procentowe skutkują wyższymi ratami kredytów bankowych, które z kolei osłabiają płynność finansową przedsiębiorstw. Dlatego właściciele firm coraz chętniej sięgają po usługi faktoringowe, co widać w statystykach. Branża odnotowała w I połowie 2022 r. rekordowy wzrost obrotów (+33,2 proc. r/r) i klientów (+8 proc. r/r). Według danych Polskiego Związku Faktorów (PZF), w ubiegłym roku sektor obsłużył 21,1 mln faktur.

Korzystanie z tej opcji pozwala jednoosobowym działalnościom chronić płynność finansową. Równocześnie ten sposób finansowania ogranicza ryzyko niewypłacalności kontrahentów, ponieważ faktorzy biorą je na siebie. Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD), nierzetelni przedsiębiorcy są winni firmom faktoringowym już prawie 300 mln zł.

Zamiast kredytu

Wzrost kosztów kredytowych jest odczuwalny przede wszystkim przez sektor MŚP. Do tego dochodzą trudności w uzyskaniu wsparcia finansowego ze względu na brak zdolności kredytowej. Według danych Biuro Informacji Kredytowej, od stycznia do sierpnia liczba wierzytelności udzielonych przez banki dla mikrofirm spadła o 11,4 proc, a ich wartość o 7,4 proc. - w porównaniu z analogicznym okresem w minionym roku. Największy spadek dotyczył kredytów inwestycyjnych (-31,8 proc.). Niesprzyjające warunki udzielania wsparcia finansowego w bankach spowodowały wzrost zainteresowania usługami firm pozabankowych.

– Faktoring dla mikrofirm to wciąż nowe rozwiązanie, ale z roku na rok notuje dwucyfrowe wzrosty. Ma on wiele korzyści i jest łatwiej dostępny niż kredyt z uwagi na koszty, wymagane dokumenty i inne formalności. Zainteresowanie tą usługą rośnie, a ubiegły rok i pierwsza połowa bieżącego były udane dla większości faktorów – mówi Emanuel Nowak, ekspert NFG.

Pozytywny wpływ na płynność finansową przedsiębiorstw i przejęcie przez faktorów ryzyka związanego z niewypłacalnością kontrahentów ma jednak drugą stronę medalu – skutkuje zamrożeniem sporych pieniędzy w należnościach ze strony innych firm. Przeterminowane płatności wobec firm faktoringowych ma prawie 12 tys. firm, a ich zobowiązania w KRD wynoszą prawie 300 mln zł, co oznacza, że średnie zadłużenie wynosi 25 tys. zł.

– Biorąc pod uwagę, że firmy faktoringowe pomagają innym przedsiębiorstwom utrzymać płynność finansową, to same muszą szczególnie o nią dbać. Jednym ze sposobów zabezpieczenia własnych interesów jest weryfikacja kontrahenta w KRD. W ciągu ostatnich pięciu lat faktorzy pobrali z rejestru półtora miliona takich raportów na temat przedsiębiorców – mówi Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Komu najtrudniej

Największe problemy z regulowaniem zobowiązań wobec firm faktoringowych mają jednoosobowe działalności gospodarcze – stanowią one prawie trzy czwarte dłużników i zalegają na ponad 159,2 mln zł. Najtrudniejsza sytuacja jest w handlu – prawie co czwarty dłużnik działa w tej branży. Duże zaległości mają też firmy budowlane (44,7 mln zł), TSL (44,6 mln zł) i przedsiębiorstwa przetwórstwa przemysłowego (42,5 mln zł). Rekordowe zadłużenie ma spółka handlowa z Małopolski – 5,2 mln zł.

– Warto wiedzieć, że faktoring to nie jest plaster na skaleczenie, ale raczej szczepionka przeciwko chorobie. Po tę usługę powinny sięgać firmy, które chcą chronić płynność finansową i obawiają się, że ich kontrahent może mieć problem z terminowym uregulowaniem faktury. W tej sytuacji rzeczywiście taka usługa jest dla nich najlepszym rozwiązaniem – tłumaczy ekspert NFG.

Weź udział w konferencji “Windykacja i zarządzanie należnościami 2022”, 20 października, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane