Nowy rok — nowa oferta? Drastycznych zmian nie będzie
Karty paliwowe wydają koncerny paliwowe i firmy świadczące niezależne usługi dla transportu. Na rynku pojawiły się dwa rodzaje kart.
Część koncernów wydających karty paliwowe — między innymi Orlen i Shell — ma własne karty, inne, jak Statoil i BP, wydają karty w systemie Routex (jeden rodzaj karty dla kilku koncernów).
Karty wydawane przez koncerny są ściśle powiązane z tankowaniem paliwa. Można za ich pomocą płacić także za usługi (np. myjnię) oraz produkty znajdujące się na stacjach. To, za co można zapłacić kartą, zależy od wybranego pakietu.
Niezależne firmy — w Polsce DKV i UTA — wydają karty paliwowo-serwisowe, które są akceptowane prawie we wszystkich sieciach paliwowych w Polsce i na świecie. Karty te oferują liczne dodatkowe usługi, np. dostęp do 24-godzinnego pogotowia awaryjnego w całej Europie, elektroniczne fakturowanie z długim terminem płatności, opłaty za przejazdy autostradami, tunelami i promami.
Cel — usprawnić
Karty paliwowe ułatwiają zarządzanie flotą. Przedsiębiorcy z roku na rok coraz chętniej w nie inwestują, gdyż umożliwiają one szczegółową analizę zużycia paliwa poszczególnych samochodów, a także monitorowanie na bieżąco kosztów funkcjonowania firmy. Ceny paliwa i serwisu wciąż rosną, a to skłania do oszczędności.
— Stosowanie kart paliwowych to przede wszystkim oszczędność czasu, usprawnienie organizacji oraz większa efektywność i komfort pracy — mówi Bartłomiej Jórczak, dyrektor ds. rozwoju UTA Polska.
UTA wydała w 2007 r. ponad 40 proc. więcej kart paliwowych niż rok wcześniej. W tym roku firma stawia na doradztwo. UTA pracuje też nad wprowadzeniem pakietów dostosowanych do specyfiki i skali działania konkretnych klientów.
Dla małych flot
Firmy unowocześniają oferty, dają coraz korzystniejsze rabaty, tworzą nowoczesne portale flotowe, na bieżąco powiększają liczbę stacji, na których ich karty są realizowane.
— W najbliższej przysz- łości planujemy zwiększenie liczby stacji paliw w Europie akceptujących karty Routex — mówi Krystyna Antoniewicz-Sas z koncernu Statoil.
Orlen zamierza jeszcze w tym roku wprowadzić nowy produkt — Business Tank — skierowany do małych flot. Właśnie trwają testy programu, wkrótce poznamy szczegóły.
Marta
Tomaszkiewicz